Spojrzenie – Janka Pilchówna

Ledwie usiedli przy stole, ledwie spotkały się oczy
I nagle świat się zatoczył
Na karuzeli radości.
Znikło wszystko dokoła, ludzie, sprawy i życie,
Pędzą przed siebie w zachwycie
Do kraju wiecznej miłości…..

Słońca, księżyce i gwiazdy wirują z nimi, dźwięczą,
Rakiety pryskają tęczą,
Siejąc kwiatami z płomieni.
-Och, brak mi tchu, kochanie, przytul mnie mocno do siebie,
Pędzimy po dziwnym niebie
I tak daleko od ziemi —-

I pędza po dziwnym niebie, na karuzeli radości
Przez kraj wieczystej miłości.
A tam – na dole – świat w mrokach….
- Och, tak się boję kochanie, trzymaj mnie mocno, przygarnij,
Nie otwórz nagle swych ramion,
Boję się spaść z tak wysoka….

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free