Dawno temu, gdzieś tam w latach siedemdziesiątych Donna Summer śpiewała:
A man like you, a man like you
could be my new beginning
and get me on the winning side of life
if I had you, a man like you
all the fairy tales I dreamed about
just a breath ago would all come true
If I had you baby
if I had a man like you
(mężczyzna taki jak Ty mógł stanowić mój nowy początek i zabrać mnie na zwycięską stronę życia. Gdybym miała mężczyznę, takiego jak Ty, wszystkie, czarodziejskie opowieści, o których śniłam spełniłyby się już dawno temu..…gdybym miała Ciebie, kochanie, gdybym miała mężczyznę takiego jak Ty…)
Lepiej późno niż wcale, chociaż z piosenki nie wynika, czy ta czarodziejska, wymarzona opowieść wreszcie się Donnie spełniła, czyli czy pojawił się w jej życiu książę z bajki. W rosyjskiej baśni pod tytułem Żaba królewną książę daje buziaka żabce, która powraca do postaci pięknej dziewczyny i zostaje żoną księcia, czyli królewną.
Królewna żabka
Życie mnie nie rozpieszczało
Raz coś dało, raz zabrało
Było słońce, były burze
Wdzięczna praca i podróże
Trochę bólu, wiele strat
Piękny i okrutny świat
Los mi nie dał jednak w darze
Księcia z bajki, księcia z marzeń
Jak królewna żabka w bajce
Pod kamieniem skryłam jajko
Na samotnej wyspie z dala
Kaczka skarb mój hodowała
Kto dziś bajkę tę pamięta
Wie, jak ważne są zwierzęta
Bez lwiej grzywy, kruka, charta
Ruska bajka nic nie warta
Książę błądził, skrył się w beczce
Wreszcie miękkie zjadł jajeczko
Dał całusa brzydkiej żabie
Dał całusa w słusznej sprawie
Dziś królestwo im otworem
Żaba w bajkach dziwnym stworem
Traktuj żabki więc z pokorą
Żabka może być Twą żoną
Życie mnie nie rozpieszczało
Raz coś dało, raz zabrało
Księcia czasem oczekuję
Bo rozwagi mi brakuje
Wszystkim żeby się podzielić
Dłonie złączyć nie rozdzielić
W oczy spojrzeć też z czułością
I nacieszyć …obecnością
W baśniach, oprócz cennego przesłania znajdujemy, mogłoby się wydawać, sprawy absolutnie fantastyczne z dziedziny science fiction. Tymczasem ludzka wyobraźnia w ponad wiek później od narodzin królewny żabki, znajduje naukowe potwierdzenia starodawnych, baśniowych mądrości. W artykule „Żaba też człowiek” (Gazeta wyborcza – 30 kwietnia 2010) Wojciech Moskal pisze o odkryciach naukowców związanych z żabami : „Gdy naukowcy odkryli żaby szponiaste na początku XX wieku, okazało się, że ich samice są niezwykle wrażliwe na ludzki hormon ciążowy – gonadotropinę kosmówkową. I tak w latach 40. i 50. platana szponiasta zaczęła służyć, najpierw w USA, a następnie też w innych krajach, jako naturalny… test ciążowy”. Co się wydarzyło później? „ Okazało się, że prawie 80 proc. (ok. 1,7 tys.) wszystkich ludzkich genów związanych z chorobami o podłożu genetycznym ma swoje odpowiedniki u Xenopus tropicalis (czyli żaby szponiastej).”
Żab nie ma tylko na Antarktydzie.W samej Polsce mamy do czynienia z niezliczoną ilością żab. Żaby trawne, żaby wodne, żaby dalmatynki, żaby śmieszki, żaby zwinki i żaby moczarowe. Szukaj igły w stogu siana a raczej żaby w trawie albo w bagnie…..
Żaby, jak to wiadomo, lubią siedzieć w bagnie;
Choć która zeń wyskoczy, zaraz wracać pragnie… Żaby – Adam Asnyk
Naukowcy zawęzili poszukiwania do Xenopus tropicalis. Niestety żaba ta
zamieszkuje obszary Afryki na południe od Sahary i jest najpopularniejszą żabą wodną w tej części kontynentu. Ta więc najpierw trzeba się udać na pustynię, znaleźć na niej wodę a dopiero potem żabę, o którą chodzi.
W książce „Biegnąca z wilkami” Clarissy Estes jest wiele opowieści. W posłowiu czytamy: Clarissa Estes, w swojej książce, której napisanie pochłonęło jej dwadzieścia jeden lat, odkrywa różnorodność międzykulturowych mitów, baśni i legend…..
Jedna z tych fascynujących opowieści pochodzi z Japonii i nazywa się Tsukina Waguma – niedźwiedź z białym półksiężycem. Do młodej kobiety powrócił po wielu latach mąż ze służby wojennej. Powrócił zmieniony, zły, nic go nie zadowalało, krzyczał na żonę, chociaż ona na wszelkie sposoby starała się mu dogodzić. Zmartwiona kobieta poprosiła znachorkę o cudowne zioła, które wróciłyby jej kochającego i dobrego męża.
- mogę to dla Ciebie zrobić ale brakuje mi pewnego składnika. Niestety skończyły mi się niedźwiedzie włosy. Musisz więc wspiąć na te wysoka górę, znaleźć czarnego niedźwiedzia i przynieść mi włos z białego półksiężyca na jego szyi….
Wiele kobiet przestraszyłoby się takiego zadania. Wiele uznałoby je za niemożliwe. Ale nie ona, bo ona kochała prawdziwie.
Zanim odnalazła legowisko niedźwiedzia z białym półksiężycem przeszła ciernistą drogę na ośnieżony szczyt góry. A potem..powoli..cierpliwie.. zbliżała się do bestii.
Miś polarny
W puchowej śniegu pościeli śpi miś
Nie zimno misiowi na śniegu spać dziś
Mróz szczypie misia w poduszki łap
Ty sobie misiu chrap, smacznie chrap..
Przez wiele dni podawała misiowi miskę z jedzeniem i każdego dnia podchodziła coraz bliżej do niedźwiedzia aż wreszcie zdobyła się na odwagę i poprosiła o biały włos.
- To prawda, powiedział (miś). Byłaś dla mnie dobra. Możesz sobie wziąć mój włos.
Utrudzona, umęczona, ledwo żywa dobiegła do jaskini znachorki a ta….jednym ruchem wrzuciła bezcenny włos do ogniska. – Nie!!!! Coś Ty zrobiła!!!!
- pamiętasz każdy krok na swej drodze pod wielką górę? Pamiętasz wszystko, co robiłaś, żeby zyskać zaufanie niedźwiedzia? Idź do domu z tym wszystkim, czego się nauczyłaś i postępuj tak samo ze swoim mężem.
Well don’t you feel it, yeah
I need a man like you
and all I want is to know
I need you by my side yeah
and I want to protect you baby
from all things in life
well I do, yeah
Oh, what I wouldn’t do for a man like you
A man like you, a man like you..
(Czyżbyś nie czuł, że potrzebuję mężczyzny takiego jak Ty…. wszystkiego, czego pragnę, to mieć Cię przy sobie i chronić Cię, kochanie…Oh, czego ja bym nie zrobiła dla mężczyzny takiego jak Ty…) 
Clarissa Estes, na bazie powyższej opowieści doszukuje się drugiego dna w postaci ujarzmienia w kobiecie przez nią samą tkwiącego w niej gniewu czy coś w tym rodzaju.
Ja w tej opowieści drugiego dna nie widzę. A Ty?
Rzekotka i kumak
Na polance, pod paprotką
Kumak spotkał się z rzekotką
Jakaż Pani dzisiaj dumna
Co się stało? Ja nie kumam
Drogi Panie, co Pan powie
Wpadłeś mi Pan oko w oko
Zawróciłeś mi Pan w głowie
Głowę noszę więc wysoko
Kumak aż się zaczerwienił
Że rzekotce tak dokuczył
Że obrazić ją ośmielił
Zaczerwienił się po uszy.
Moja droga, śliczna żabko
Teraz mnie rozpiera duma
Skrzek potrafię zrobić gładko
Na to żabka: ja nie kumam.
Pojedynczym susem długim
Pożegnała wnet amanta
Bo się kumak gdzieś pogubił
Kumak nie zna się na żartach
Morał prosty stąd wynika
Sztuka wielka, co tu dumać
Konwersacji gdzieś zanika
Aby skrzek mieć, trzeba kumać

Facebook
Zwierzolubni