Łzami wezbrana rzeka smutku
Zabrała mi skarb. Marzenia
Spłynęły z nurtem powolutku
Goryczą spłynęły cierpienia
Rozbite o dno kamienne
Przyniosły noce bezsenne
Dni bez radości długie
Witaj smutku. Do Ciebie mówię.
Tys mi druhem, bratem wiernym
Bliskim mi towarzyszem
Sirin Tyś jest nieśmiertelny
Głos Twój donośny słyszę
Pieśń Twa porywa, pieśń urzeka
Płynie, płynie smutku rzeka
A ja na dnie, w głębinie
Jesteś smutku. Jesteś przy mnie.
Kiedyś rzeko marzenia kradnąca
Przyjdzie Ci przeszkodę pokonać
Niczym lawina będziesz spadająca
Prosto w wodospadu ramionach
Spojrzysz z góry drżąca ze strachu
I..runiesz w dół mułem, piachem
Alkonst wyśpiewa moje marzenia
Żegnaj smutku. Żegnajcie wspomnienia.
Facebook
Zwierzolubni