A gdy z jarzębin spadną liście….- dla Krzysztofa K.


A gdy z jarzębin cicho już spadną liście
Tylko gdzieniegdzie owoc będzie się skrzył
Ptak zgłodniały rozerwie go zamaszyście
Do księżyca z wilkami będziesz wył..

Za tym blaskiem oczy cieszącym co dnia
Za czerwieni jaskrawej pełnymi kiściami
Z tęsknoty za znaną ci tak dobrze melodią
Wygrywaną codziennie pomiędzy nutami…

Księżyc jest niemy, księżyc bywa też głuchy
Księżyc w milczeniu czasem spogląda z dala
Na konanie jarzębin, korali smętne okruchy
I na wilka, co innym spać nie pozwala…

Zanim z jarzębin wiatr ostatni liść zwieje
Muzyka ucichnie,  łupem ptaków się stanie
Póki jeszcze do ciebie jarzębina się śmieje
Odpowiedz kochany na czerwone wołanie…

Ciesz się muzyką, pięciolinię zrób z dłoni
Nie rozrywaj owoców drapieżnym ptakiem
Byś nie wył nocami za księżycem w pogoni
Byś na tym świecie nie stał się wilkołakiem…

..Liść Jarzębiny ma 13 płatków

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free