Bal w kurniku

Dzisiaj bal u kur w kurniku

Będzie kogut – kukuryku

Nie zabraknie też kaczora

Już wyruszył z nad jeziora

Gęsi przyjdą wielką zgrają

Indyk znieść obiecał jajo

Z jajka morał się wykluje

Kto ma jaja ten żartuje

A kto jaj jest pozbawiony

Chodzi ciągle przygnębiony

I na balu, choć w kurniku

Gdzie kur masa, jaj bez liku

Smutny kogut nic nie zrobi

Żeby kurkę przysposobić

Na koguta też jest sposób

Ugotować trzeba rosół

Z  makaronem dwujajecznym

Zupę spożyć w dzień świąteczny…..

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wielka menażeria i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free