Wiem, że tęsknisz, wierzę każdemu słowu
Temu pół żartem zatrzymanym w pół zdania
Księżycem tęsknisz samotnym w nowiu
I słowem tęsknisz od chwili poznania
Chciałbyś bym stała się melodią powszednią
Muzą, dla której twe lekkie, zamaszyste pióro
Nuty skreślało dzień za dniem odpowiednie
By rzeczywistość rozjaśniać ponurą
Wiem, że tęsknisz, chciałbyś zacząć od nowa
Spisywać strony sumiennie – karta za kartą
I czekać i marzyć….oto powieść gotowa
Warto było, z Tobą pewnie, że warto….
Facebook
Zwierzolubni