Kapliczka na skarpie


Na skarpie wysokiej, daleko od miasta
Gdzie Pisa z Narwią łączy swe wody
Stoi kapliczka jak skromna niewiasta
Dziewczyna stoi niezwykłej urody

Spogląda z oddali na Puszczę Zieloną
Na wzgórzu pradawnym Ziemowita
Stareńka lecz wiekiem nie pochylona
Wschody słońca od lat tutaj wita

Bywa, że święci na wieży wysokiej
W świata strony swoje oczy zwracają
A ona głowę ma przykrytą obłokiem
Jej oczy w jedną stronę zerkają

Tam wody leniwie przez puszczę toczy
Dwóch rzek spotkanie nad rozlewiskiem
Kochanków dwoje patrzy tam sobie w oczy
By jedną już rzeką popłynąć bystrzej

A ona wysoko głowę trzyma w obłokach
Na jednej nodze do nieba się wspina
I marzy, że kiedyś też ktoś tak pokocha
W kapliczkę zaklętą samotną dziewczynę

Zdjęcie: Nowogród, Aleksander Zadorecki, listopad 2010

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free