Miesięczne archiwum: Grudzień 2010

List cokolwiek psychiczny – Adam

Jawa czy sen…. Przyszłam do Ciebie wczorajszej nocy Nieproszonym gościem Duchem ulotnym spłynęłam na pościel Na śpiące oczy Pięknym marzeniem, nim sen Twój ustał Całowałam w czoło Mgiełką zwiewną zaczepiałam wesoło Całując w usta Odpłynęłam nagle nim się zbudziłeś O … Czytaj dalej

Opublikowano Listy cokolwiek psychiczne - Adam, MOJE OPOWIADANIA | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Spacer z bałwankiem

Zimą z bałwankiem pójdę na spacer Niebieskie oczy w okrągłej twarzy I gorące serce w śniegowej szacie Które z Tobą mi się kojarzy Hej, mój bałwanku, tyś zakochany Miłość krótko w twym sercu gości Tylko zimą kochać mogą bałwany Przyjdą … Czytaj dalej

Opublikowano I tak przemijamy, MOJE WIERSZE | Otagowano , , | Skomentuj

Nomen omen

Curitiba, 12 kwietnia 1983 „Wszyscy złożyli tradycyjne życzenia Ivonce a ja jej nie, bo zupełnie nie dbam o tradycję i konwencje. Jasne, że życzę jej dobrego wyboru, dużo wzajemnej wyrozumiałości i cierpliwości, bo tego zawsze potrzeba ale nie tylko w … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Puste nakrycie

W czas Wigilii zwyczaj jest od pokoleń Tradycji tej wierna jestem od lat Jedno puste nakrycie stawiać na stole Dla wędrowca jak ja otwartego na świat Nikt taki nie pobłądził do mojego życia Od dawna z opłatkiem czekam na niego … Czytaj dalej

Opublikowano I tak przemijamy, MOJE WIERSZE | Otagowano , , , , | Skomentuj

Zaczarowany las (Liryczna) – W.Wysocki

Łapy jodeł na wietrze tu się huśtają I z ptasich głosów wielka przebija trwoga W dzikim lesie, zaczarowanym gaju Nie uciekniesz stąd, moja droga Czeremcha jak płótno na wietrze niech schnie Bzy deszczem niech opadają Ja i tak Cię zabiorę, … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE WIERSZE, Moi goście.. | Otagowano , , , , , | 3 komentarzy