Łapy jodeł na wietrze tu się huśtają
I z ptasich głosów wielka przebija trwoga
W dzikim lesie, zaczarowanym gaju
Nie uciekniesz stąd, moja droga
Czeremcha jak płótno na wietrze niech schnie
Bzy deszczem niech opadają
Ja i tak Cię zabiorę, daleko, tam gdzie
Fujarki w pałacu słodko śpiewają
To Twój dom, czarownico, od tysięcy lat
Przede mną i światem schowany
Najpiękniejszy, tyś z nim za pan brat
Z tym światem zaczarowanym
Zabraknie rosy na liściach o świcie
I księżyc nie zechce nieba chmurnego
Ja i tak Cię zabiorę z ciemnego ukrycia
Nad morze, do zamku jasnego
Nie wiem, którego dnia
O jakiej porze wyjdziesz do mnie ostrożna
Poniosę Cię wtedy ja
Gdzie dojść samemu nie można
Porwę Cię, jeśli porwaną chcesz być
Uprowadzę z krainy przeklętej
Czy chcesz w raju szałasu ze mną żyć
Gdy zamek i pałac zajęty…?
Facebook
Zwierzolubni
Dziękuję!!!
)
)
Wzruszyłam się, naprawdę, do łez! Tak długo szukałam tego!
A jednak marzenia spełniają się!
Na swoim avatarze na blogu mam część tekstu tego, po polsku
Przepiękna ballada o miłości, napisana dla Mariny Vlady…jeśli wpiszesz w google cyrylicą Высоцкий Владимир. Лирическая znajdziesz ją natychmiast a link..chociażby ten: http://www.youtube.com/watch?v=3x0j_ibZn44
Witam!
To moja ukochana ballada. Trafiłam tutaj szukając linka do niej. Czy może ktoś wie, zna adres strony, gdzie można posłuchać tego?
Bedę wdzięczna za informacje, pozdrawiam
Angie