Chciałabym pisać o Tobie w najsłoneczniejszej piosence,
Chciałabym pisać o Tobie choć wiatr zawodzi za oknem,
Ale wpierw muszę okłamać dziś serce moje samotne,
Że przyjdziesz kiedyś naprawdę i w drogie weźmiesz je ręce.
Chciałabym w piosnce wyśpiewać, jak dziwnie piękne masz oczy,
Chciałabym w piosnce przypomnieć, jako się czasem uśmiechasz,
Lecz pierwej muszę uwierzyć, że przyjdziesz kiedyś z daleka
I, że się kiedyś z radością obwiniesz w moje warkocze…..
I gdy w tej chwili skłamanej myśli rozsnuwam mych wątek
- choć nie wiem jeszcze skąd przyjdziesz, już szczęścia pragnę Twojego
I pragnę z Tobą być razem wśród złego i wśród dobrego – -
- najsłoneczniejszy o Tobie pieśni mej chwytam początek.
Wisła, 1938
Facebook
Zwierzolubni