Gdybyś zatęsknił, kiedy taką nocą
I w dal mi posłał myśli dobre, jasne -
Przestałoby mnie pytać serce własne
Po co Cię czekam, chłopcze drogi, po co?
Miły mój – jakżem bardzo w tęsknocie samotna…..
I jeszcze drżą mi usta wyszeptanym słowem……
Pójdę – odchylę w mroku nocy głowę,
Niech mi ochłodzą usta płatki lotne…..
Wisła, 1938
Facebook
Zwierzolubni