Kędyż… – Janka Pilchówna

Kędyż te będą i kraje i ziemia ta jedyna -
Gdzie wszelka myśl ustaje i żadnej walki nie ma?
….aby nie kochać siebie i aby nie być niczem
I światło mieć na niebie i niebu płonąć zniczem
….by szczęścia nie miłować, niedoli się nie żalić,
Nie burzyć, nie budować – gdzież, w jakiej ziemskiej dali?
….by nie mieć do stracenia osoby ani sprawy,
Mieć słodycz z opuszczenia – gdzież kraj jest tak łaskawy?

Wisła, 1936

. „Hejnał” 1936, R.11, z. 5/6

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny 2011

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free