Liść – Janka Pilchówna

Jak krew skrzepła, jak rdza i jak złoto
Z kart wypadłeś ze sztywnym szelestem
I wprost w serce szaleńczą tęsknotą
Wołasz, krzyczysz: Ja jestem! Ja jestem!

Wszystka w Tobie jest przeszłość wśród słońca
Wszystka w Tobie jest przeszłość radosna
- tamta chwila – ten błękit bez końca
I jesienie, tak cudne jak wiosny -

Dzisiaj w prochu i radość i szczęście
A pod niebem i w sercach mogiły
Przeto w palcach rozkruszę cię z chrzęstem:
Idź do prochów, nam trzeba dziś siły.

Wisła, wrzesień 1939

Zdjecie: Archiwm Jarzębiny 2011

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free