Na granicach Twoich rzęs

Na granicach Twoich rzęs
Na przedmieściach powiek
Zakołysał się jak sen
I zatrzymał mój żaglowiec

W Twoich oczach znalazł port
W Twej źrenicy znalazł przystań
On z dalekich wrócił stron
Nim na rzęsach Twych zawisnął

Drga powieka, on też drży
Fale rzęs Twych kołysaniem
Czeka aż popłyną łzy
Rzeką spłyną do przystani

I otworzą się powieki
A wraz z nimi miast podwoje
Przez źrenicę już na wieki
Wpłynę wprost do duszy Twojej…

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free