.
.
.
.
.
Przesłodką postać Twoją w nagrobków wpletli rząd
Na straży rozsypanych i dawno zmarłych ciał
I wmurowany w kamień nie możesz odejść stąd
Chociażeś sam swe życie za naszą wieczność dał.
Tyle nas czeka światów i tyle nowych dróg
- a Tobie, Panie Jezu nad grobem każą stać
Jakby nam tylko jedno darował życie Bóg,
A przez całą wieczność pod ziemią kazał spać…..
Na Twej przesłodkie twarzy zastygło kilka łez
- jakbyś żałował czyichś, przerwanych śmiercią lat,
A przecież – cóż wielkiego – glinianej formy kres,
Gdy od zgnilizny złości umiera cały świat?
Góry Ropczycka 25.08.1940

Facebook
Zwierzolubni