Tęskno mi czasem za tamtymi latami
One snują się chmurą gdzieś nad szczytami
Z mgłą poranną się wznoszą, kiedy opada rosa
I wędrują, wędrują, obłokiem w niebiosa
Były, minęły, przeszły jak jedna chwila
Młodość także, jak wszystko, kiedyś przemija
Tylko góry wciąż stoją, one niezmiennie młode
W porannej mgły chmurze zachowują urodę
Mych lat szczęśliwych, w młodość bogatych
Świadkiem były faliste i łagodne Karpaty
Tamtych chwil we mnie wciąż jeszcze żywych
Świadkiem były mgłą wspomnień osnute Beskidy

Facebook
Zwierzolubni