W cichej godzinie….Janka Pilchówna

W samotnej, cichej tej godzinie
Melodie nigdy nie wygrane
I słowa nigdy wyśpiewane
Na moim małym gram pianinie.

Księżyc gra ze mną serenadę
Tak cicho wokół. Nikt nie słyszy.
Na rząd klawiszy dłonie kładę
I duszy mojej wołam w ciszy.

Lecz nie ma w dźwiękach tych promieni
I nie ma blasków ani słońca…..
Lecą i toną gdzieś w przestrzeni
Samotne, smutne i – bez końca.

W samotnej, cichej tej godzinie
Gdy pieśń mej duszy śpiewam własnej
Gdzieś – za mną – gwiazdy świecą jasne
I życie swoim torem płynie.

Luty, 1938

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free