Spłynęła do mnie radość zaklęta w ciemne grono,
Zaklęte w ciemne grono spłynęło do mnie słońce
I wszystko jest tak piękne jak wino w słońcu lśniące
I wszystko jest jak róże, co przed stopami płoną…..
Uradowane usta spijają słodkie wino – -
W upale ogród pachnie i cieszy się wraz ze mną – -
Znowuż w girlandzie liści znalazłam okiść ciemną….
Tak dobrze być dziewczyną – i młodą być dziewczyną!
Upiła mnie słoneczność w małe zaklęta grono,
Porywa mnie ochota, by głośno klaskać w ręce
I różom purpurowym, co przed stopami płoną
Z uśmiechem się pokłonić – rozśpiewać się w piosence……
Spłynęło do mnie słońce w złocisty płyn zaklęte,
Spłynęła do mnie radość w maleńkim, słodkim gronie
…..i wierzyć chcę w tej chwili, wśród liści kryjąc dłonie
Że kiedyś – może przecież – prócz tego przyjdzie szczęście
Łowicz, 3.9.1938
„Hejnał” 1938, R.10, z. 10
Facebook
Zwierzolubni