Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Luty 2011
Majtki z sercami – Adam
Ivonne, kochana, jakże mi miło, że wreszcie minął mi dołek (a raczej dół umysłowy), niemoc intelektualna, prostata szarych komórek i z wielką radością oraz przyjemnością niezwykłą do Ciebie tych parę słów jestem w stanie wystukać. Cierpiałem osobliwie w ostatnich dniach, … Czytaj dalej
Opublikowano Listy cokolwiek psychiczne - Adam, MOJE OPOWIADANIA
Otagowano Fryderyk Chopin, hipokryzja Polaków, Ignacy Paderewski, patriotyzm
2 komentarzy
Twe ramię i księżyc – Krzysiowi K. z podziękowaniem
Chciałabym tak z Tobą stać zamyślona Przez chwilę się oprzeć na Twoim ramieniu I w księżyc złocisty bez ruchu wpatrzona Myślami pobiec na spotkanie marzeniom Czuć ciepło pod płaszczem Twojego ciała Oparcie znaleźć przed mrokiem i trwogą By burza suchym … Czytaj dalej
Opublikowano Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE
Otagowano cisza po burzy, marzenia przy księzyciu, oprzeć sie na męskim ramieniu, wyrwanie z korzeniami
1 komentarz
O zmierzchu – Janka Pilchówna
Rozpłakał się dzień na zachodzie zmierzchem otulił się sinością, niby szalem wspomnień, a ja marznę w zadumie – w mgły patrząc dalekie by mieć skrzydła – i ciche, jak zmierzch – i ogromne…. Jakżebym chciała samotnym być duchem i ponad … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano skrzydła zmierzchu, zmierzch
Skomentuj
Iwonka i Gwiazdy
W domu mojej ciotki w Wiśle znajdowała się olbrzymia biblioteka, podejrzewam, że przeniesiona z domu moich dziadków, tylko podejrzewam, gdyż nigdy ani ciotki ani wujka nie widziałam z książką w ręku, co o niczym nie świadczy. Wujek urzędował zamknięty w … Czytaj dalej
Opublikowano Biegnąca z wilkami, MOJE OPOWIADANIA
Otagowano Facebook, imię Iwona, Iwona Ksiezniczka Burgunda, jeż, księżyc, romans, waleriana
1 komentarz
Fiołki – Janka Pilchówna
Chciałam się we własnej ukoić piosence ale mi zdania jakoś się nie kleją….. Zachodzącego słońca chciałam spytać jak poznać szczęście i jak je powitać – ale się bazie białe ze mnie śmieją a słońce skryły góry granatowe….. Chciałam o szczęściu … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano fiołki, piosenka o szczęściu, ukojenie
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni