Kompleksowa rehabilitacja

Kompleksowa rehabilitacja. Temat tak samo dobry na Walentynki jak każdy inny.  Stawia na nogi, pozwala żyć bez bólu, spowalnia następujące nieodwracalnie i nieubłaganie procesy chorobowe, daje szansę na własnoręczną obsługę dnia codziennego, bez potrzeby angażowania w ten proces osób trzecich – daje niezależność pomimo choroby.

Z obserwacji trendów w branży hotelowej zauważyłam, że Hotel&SPA czyli hotel nastawiony na relaksujących się i poprawiających urodę klientów pobytowych (rynek leisure – w odróżnieniu od rynku business) rozrasta się wszerz pod hasłem Hotel Medical&SPA, oferując rynkowi gości leisure również usługi o charakterze stricte medycznym.  Pierwsze jaskółki tego gatunku zaistniały w Polsce już jakiś czas temu a w turystyce typu cruise (luksusowe statki pasażerskie) znane są od dosyć dawna. Cieszy mnie to niezmiernie, gdyż daje szansę moim koleżankom i kolegom z wydziałów rehabilitacji AWF, w tym również masażystom, o których tak pogardliwie wyrażono się m.in. w artykule o egipskich przystojniakach  ( opowiadanie: Grzechy młodości). Żeby nieść pomoc i ulgę potrzebującym trzeba się na tym znać, posiadać niezbędną wiedzę, umiejętności manualne i predyspozycje psychiczne. W przeciwnym wypadku zamiast pomóc można zaszkodzić.

Systemów i metod rehabilitacji jest wiele, w zależności od prawidłowo zdiagnozowanego schorzenia wybiera się najlepszą dla pacjenta metodę a następnie terapeuta (rehabilitant) współpracuje z chorym i na wzajem, chory współpracuje z rehabilitantem aby osiągnąć maksymalny efekt.  Przykro mi o tym pisać ale przeraża mnie czasami nieświadomość lub lekkomyślność ludzi, którzy nie wiedzą, że mogą lub nie chcą  sobie efektywnie pomóc i funkcjonować bez bólu.  Mąż mojej przyjaciółki żyje od lat ze zdeformowanym po  operacjach kręgosłupem, z wiekiem coraz bardziej cierpi a tym samym kurczy się i zamyka w sobie.  Nie wiem, czy uda mi się go przekonać. Wątpię.  Faktem jest, że powyższe wymaga wysiłku i dyscypliny i to nie tylko w okresie rehabilitacji ale do końca życia.  Wiąże się też początkowo z bólem, który należy przezwyciężyć. Moim zdaniem warto. Każdy absolwent AWF-u a i nie tylko, każdy kto kiedyś trenował sport czy taniec, wspinał się, pływał lub ćwiczył tylko na sali fitness wie co to są zakwasy i przykurcze. Powrót do normy jest bolesny a im dłuższa przerwa w treningu tym bardziej boli.

Weźmy, dla przykładu, skoro już była mowa o kręgosłupie, metodę nowozelandzkiego fizjoterapeuty  Robina McKenzie, który od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku rozwijał i doskonalił system leczenia (system, w którym w terapii wykorzystuje się czynniki mechaniczne generowane siłami samego pacjenta) przez lata eksperymentów klinicznych z tysiącami pacjentów cierpiących na ostre bóle kręgosłupa i pokrewne symptomy lub też pozornie z innej bajki neuromobilizację w terapii manualnej (neuroterapia i techniki pracy z nerwem), która w moim skromnym pojęciu znajduje również zastosowanie przy SM (stwardnienie rozsiane).

SM budzi przerażenie, jest wyrokiem skazującym  dla chorego i przyczyną samobójstw. Jest najczęstszym powodem niepełnosprawności u ludzi młodych, niestety. Tymczasem: oczekiwana długość życia osób ze stwardnieniem rozsianym jest już prawie taka sama, jak osób bez tej choroby. Jest to spowodowane głównie poprawieniem metod ograniczania niepełnosprawności, takimi jak fizjoterapia, terapia zajęciowa i logoterapia – Wikipedia.

W dziale produkcji gastronomicznej hotelu Victoria, czyli po prostu mówiąc „na kuchni” pracował zastępca szefa kuchni  chory na SM.  Choroba rozwijała się wraz z latami pracy, były okresy lepsze i gorsze ale nie zmieniało to postaci rzeczy, że był pełnowartościowym pracownikiem, gdyż pracował przede wszystkim….”głową”.  Dobry kucharz powinien umieć gotować ale dobry szef kuchni musi, oprócz umiejętności „mieszania w kotle” posiadać  umiejętności analityczne, logistyczne i organizacyjne.  Powinien znać i używać narzędzi, które pozwolą mu na efektywne  zarządzanie jednocześnie ludźmi i powierzonym mu surowcem.  Niepełnosprawność fizyczna cóż ma do tego?  Ano – może mieć w kontekście depresji i wyizolowania od społeczeństwa.  Dlatego też kompleksowa rehabilitacja powinna dbać nie tylko o ciało ale równocześnie i o umysł.

Powiązanego z rehabilitacją aspektu finansowego, związanego m.in. ze wspomaganiem farmakologicznym a w tym z polityką Ministerstwa Zdrowia (refundacja przez NFZ)  nie chciałabym tutaj pomijać całkowicie ( mieszając się do budżetu państwa) ale w obecnym okresie, wobec zbliżającego się terminu rozliczenia z fiskusem z podatku dochodowego mnożą się prośby o wsparcie dla chorych i niepełnosprawnych, co mówi samo za siebie.  Ja również poniżej zamieszczam analogiczna prośbę, gdyż nie byłabym sobą, gdybym nie powiedziała chociaż dwóch zdań do niej się odnoszących i do problemu jako całości:  to otoczenie zauważyło problem i zwróciło się o pomoc  do środowiska a nie ofiary choroby, to po pierwsze. A po drugie – Zarząd „Orbisu” , poprzednika Accora, wspierał finansowo podobne zdarzenia losowe.

„Drogie Koleżanki

Poniżej przekazuję Wam informację jaka ukazała się w naszej „Panoramie Orbisu”:

„POMÓŻ!

Zwracamy się prośbą do wszystkich pracowników Grupy Hotelowej Orbis o przekazanie 1% podatku na sfinansowanie leczenia stwardnienia rozsianego dla sióstr bliźniaczek, córek naszej koleżanki Władzi Sadowskiej z działu księgowości Biura Zarządu.

Weronika i Iwona mają 24 lata, obie studiują, Weronika historię sztuki i anglistykę, Iwona weterynarię. 5 lat temu u Weroniki pojawiły się pierwsze objawy choroby. Tylko ciągłe przyjmowanie leku daje szansę zatrzymania choroby. Koszt jednego miesiąca kuracji to około 4,2 tysiąca złotych.

Niestety choroba ta często występuje u obydwu bliźniąt. Jesienią 2010 roku u Iwony również zdiagnozowano stwardnienie rozsiane. Rodzina nie jest w stanie sfinansować kosztów leczenia i dlatego zwracamy się o pomoc. Tylko dzięki stałej terapii siostry będą miały szansę dokończyć studia i w przyszłości same zarabiać na leczenie.

Prosimy o wsparcie i przekazanie 1% podatku według podanego wzoru.Konieczne jest zaznaczenie , że środki są dla Weroniki i Iwony SadowskichKRS 0000083356 i wpisanie numeru

Nazwa:   Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego

KRS:   0000083356

Dla:   PLiR Iwona i Weronika Sadowskie”

Część z Was zna Władzię ale nawet jak nie to myślę, że trzeba jej pomóc. Przekażcie te dane dalej.

Pozdrawiam

Ewa Siembora

Specjalista ds Organizacji Księgowości

mail:  Ewa Siembora@accor.com”

Więc jeżeli nie masz lepszego pomysłu, co zrobić ze swoim 1%  ten jest tak samo dobry jak każdy inny, który da wsparcie potrzebującym. Dobry temat na Walentynki dla Weroniki i Iwony? Tak samo, jak każdy inny.

Zdjęcia: Archiwum Jarzębiny, 2011

Ten wpis został opublikowany w kategorii Biegnąca z wilkami, MOJE OPOWIADANIA i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Kompleksowa rehabilitacja

  1. Tonia Reddy pisze:

    Keep posting stuff like this i really like it

  2. mikerosss pisze:

    My partner and I really enjoyed reading this blog post, I was just itching to know do you trade featured posts? I am always trying to find someone to make trades with and merely thought I would ask.

  3. Nevada Curra pisze:

    Useful blog website, keep me personally through searching it, I am seriously interested to find out another recommendation of it.

  4. Kandyd pisze:

    Gdy tylko będę mógł wypełnić swój PIT, przekażę procencik dla Weroniki i Iwony. Oby przyczynił się do odzyskania zdrowia przez dziewczyny, czego im z całej duszy życzę. Dziewuszki, główki do góry, będzie dobrze!

  5. ala pisze:

    Super ciekawy blog!

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free