Moje miejsce jest przy Pani
I nie oddam miejsca za nic
Pasażerem jestem – basta!
Zwiedzam z Panią wsie i miasta..
Czasem postój nam się zdarzy
Na parkingu lub na plaży
Zdarzy się pobocze w trawie
Gdzie stajemy w słusznej sprawie….
Pod muzeum czekam, czekam…
Lecz nie spadnie mi powieka
Wszczynam rwetes, wyje alarm
Pani auto! Zjeżdżaj! Wara!
VIP pasażer wsiądzie czasem
Pani gaz wciska obcasem
VIP sadowi się na przedzie
Sądzi, że z mą Panią jedzie…..
A tymczasem….ja poczekam
Mamy postój…VIP gdzieś zwleka
A gdy wrócić chce do auta
Z tyłu mu przypada warta….
Moje miejsce jest przy Pani
I nie oddam miejsca za nic
Ja pilotem, ja hamulcem
Chcesz z nią jechać? To na dwójce!
Facebook
Zwierzolubni