Harmonia – zdrajcy, Krzyśkowi K.

- Wyobrażam sobie nasze spotkanie…że wchodzę do restauracji, dostrzegam Cię……i uciekam w najdalszy kąt
- Mówisz serio?
- Nie

Rżnij, harmonio, głośno, rżnij, harmonio, śmiało!*
Raz dur a raz moll na basach rżnij
Ja na obcasów szczudłach, (Wzrostu mi nie stało)
Zatańczę Ci harmonię świata. Żyj!*

Ja z Tobą, Ty ze mną a wokół tylko ciemność!
I harmonii na basach głośny dźwięk
Twe słowa nic nie znaczą, kiedy jesteś ze mną
W Twych słowach zaczajony tylko lęk

Rżnij, harmonio, głośno! Słów Twych nie słyszę!
To dobrze, bo słowa Twe nie warte nic
I tylko w tej ciemności na basach  rżną klawisze
Koniec rznięcia, miły? W kąt uciekłeś, hyc….

· Początek wiersza Sergiusza Jesienina „Rżnij, harmonio, głośno” w przekładzie Z. Dmitroca
* Harmonia świata – piosenka Skaldów
Malkontent, Francois Barraud, olej na płótnie, 1930

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free