Białe jak śnieg panny młode
Lecą wolno, dostojnie i z wdziękiem
Z gracją płyną, gdy czują swobodę
Gdy nic nie napawa ich lękiem
Nie dorówna im klucz żurawi
Czaple siwe się kryją przed bielą
Przed ołtarz wprost doprowadzi
Widok śnieżną zasłany pościelą
W tej białej, zimowej zamieci
Suną rzędem z oblubienic obłoki
Gwiazda poranna wysoko im świeci
Księżyc drogę im oświetla wysoki…

Facebook
Zwierzolubni