Sitting on the dock of the bay
Watching the tide roll away
I’m just sitting on the dock of the bay
Wasting time - OTIS REDDING – Sitting On The Dock Of The Bay
Siedząc na doku w zatoce gapię się na zwijające się daleko fale, po prostu siedzę na doku w zatoce spędzając (marnując) czas….
Marnując czas tu bez Ciebie
Gapię się na chmury na niebie
Marzę, że w podróż wyruszę
Do nieba pod rajską gruszę…
Siedząc pod gruszą w niebie
Długo będę czekała na Ciebie
Aż kwiaty przekwitną białe
Owoc ujrzę, dojrzały…
Motyl do nieba wysoko się wzniósł
W kolorach porannych zórz
W fiolet odziany, purpurę
Jedną ubarwił mi chmurę…
Marnując czas tu bez Ciebie
Gapię się na chmury na niebie
I marzę, że w podróż wyruszę
Do nieba pod rajską gruszę…..
Facebook
Zwierzolubni
Jarzębino, jestem prostym człowiekiem, raczej „technicznym” i nie umiem pisać poezji. Chciałbym jednakże skomentować Twój wiersz bardziej poetycko, więc posłużę się Tetmajerem. Jego słowa są moimi: „Nie widzę, słucham cię oczyma, biała! // Nagości twojej linie i kolory
w hymn mi się jeden łączą różnowzory, // w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała…
Melodią jesteś i harmonią ciała! // Rzucona kędyś w dalekie przestwory,
jako przelotne świecisz meteory – - // pieśń twej piękności promienieje, pała…” ["Ekstaza"]
A w podróż możemy wyruszyć nawet zaraz… z gorzałką i koszem grzybków pod pachą…