Twe ramię i księżyc – Krzysiowi K. z podziękowaniem

Chciałabym tak z Tobą stać zamyślona
Przez chwilę się oprzeć na Twoim ramieniu
I w księżyc złocisty bez ruchu wpatrzona
Myślami pobiec na spotkanie marzeniom

Czuć ciepło pod płaszczem Twojego ciała
Oparcie znaleźć przed mrokiem i trwogą
By burza suchym drzewom nie wyrywała
Korzeni, co jeszcze życie im wrócić mogą

Nieważne, że wokół w ciemności las tonie
Ścieżka wężem się wije i spod stóp umyka
Ledwo widoczna pod księżyca lampionem

Wielka cisza po burzy nad ranem nastaje
Droga przez las już w ciemności nie znika
A Twe ramię i księżyc mi otuchy dodaje…

Mężczyzna i kobieta kontemplujący księżyc; Caspar David Friedrich, 1830-35, Galeria Narodowa, Berlin

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Twe ramię i księżyc – Krzysiowi K. z podziękowaniem

  1. Myślnik pisze:

    Dla Ciebie Jarzębino przeróbka z Jasnorzewskiej – Pawlikowskiej:
    Ślepy jestem. Oślepiony marcowym słońcem.
    Nic nie wiem, prócz, że pachną bazie.
    I ustami tylko poznaję,
    żeś ty to ty…

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free