Los szczęścia

Wyobraźni ludzkiej nigdy nie ma końca
Ptakiem leci, na obłoku podąża ku słońcu
Fantazja ją niesie nieskończenie skrzydlata
Nie ma przeszkód dla niej, końca nie ma świata
Wszystko jest możliwe i wszystko przed nami
Konie złotogrzywe, skarby nad skarbami
Jednorożec klęczący przy księżniczki boku
Oceany zdradliwe, przygód wielkich niepokój
Smoki ogniem ziejące na nasze rozkazy
Złota rybka życzenia spełniająca trzy razy
Żaba w księcia zaklęta, kot w buty odziany
Żebrak już nie pamięta, że porzucił łachmany
Uroki i czary, wróżb magicznych spełnienia
Los szczęścia wygrany na loterii marzenia
Miłość piękna i wzniosła niczym raju podwoje
Jeśli umysł otwarty serce otworzysz swoje
Gdzieś obok dziewczynka czeka z zapałkami
Wszystko jest możliwe, wszystko jest przed nami
Kosmos cały, wszechświat nawet nie pomieści
Bogactwa wyobraźni, bez końca opowieści…
Kiedy wróciłam dwa tygodnie temu do domu od fryzjera z ostrzyżonym do skóry psem Kasia otworzyła szeroko oczy i powiedziała:
- nie poznałabym go na ulicy. Wygląda jak Falkor….
Przyjrzałam się uważnie Korkowi. Nie wnikając w szczegóły, czyli w futro morda rzeczywiście podobna a i łapy oraz frędzle na ogonie jakby również. Przez chwilę spierałyśmy się o imię smoka szczęścia, które w oryginalnej wersji niemieckiej brzmi Fuchur po czym wyszło nam, że obydwie mamy tego samego, fantastycznego stwora na myśli.
Falkor (ang.) lub Fuchur (niem.)„Nie kończąca się historia od A do Z, bohater
drugoplanowy, fantastyczny; smok szczęścia. Twór ciepła i powietrza, „istota o niepohamowanej radości i mimo potężnych rozmiarów lekki jak letnie obłoki”. Potrafił pływać „w podniebnych przestworzach jak ryby w wodzie”, a widziany z ziemi przypominał „powolną błyskawicę”. Śpiewał bardzo rzadko, a jego śpiew brzmiał jak „złoty grzmot wielkiego dzwonu” i wywierał na słuchaczach niezapomniane wrażenie. Był długi i giętki, ciało miał pokryte łuskami w kolorze masy perłowej z różowym i białym połyskiem. Jego ozdobami były długie wąsy u pyska, bujna grzywa i frędzle na ogonie. „Kuliste oczy w lwiej głowie lśniły rubinowo”. Ział niebieskim ogniem.” – Słownik bohaterów literackich.
Niekończąca się historia czyli Never Ending Story to anglojęzyczny film fantasy produkcji niemieckiej z 1984 roku. Przewodni motyw muzyczny filmu a zarazem przebój Limahl’a pod tym samym tytułem mówi o locie na skrzydłach fantazji:
Obróć się wokoło i uważnie patrz.
Lustrem twoich marzeń stanie się jej twarz.
Uwierz mi, że jestem wszędzie, w oczu twoich słońcach,
na kartkach powieści, która nie ma końca.
Sięgnij gwiazd, wraz z fantazją wzleć,
śnij swój sen, a on spełni się.
Między chmurami na tęczy sekretny świat się mieści.
Oto właśnie prawda wiecznej opowieści,
opowieści.
Atreju dosiadał smoka szczęścia i szybował na nim pokonując Nicość (Nothing), symbolizującą ludzką apatię, cynizm i utratę marzeń wyniesionych z dzieciństwa. Moje marzenia były raczej przyziemne, na miarę PRLu. Bardzo chciałam mieć konika na biegunach, takiego najdroższego ze wszystkich ówczesnych, znanych mi koników, pokrytego materiałem imitującym sierść z kolorowym siodłem. Nie dlatego, żeby się na nim bujać ale, żeby mieć własnego konika, który od biedy wyglądał jak żywy. Moich rodziców nie stać było na takie fanaberie, na inne też nie za bardzo, tak więc wiele moich marzeń, dzisiaj już zapomnianych, pozostało wtedy tylko w sferze marzeń. O własnym smoku mi się nawet nie śniło a tu proszę…mam….Korka o mordzie Falkora.
Pisząc, wydawałoby się bez końca, swego czasu do Krzysztofa, wspomniałam, że moje do niego listy to trochę jak Neverending Story…do czasu aż mi powiedział, że już mnie nie czyta i zabił we mnie motywację. Po prostu chyba wyzdrowiał albo wpadł w śpiączkę na skutek przedawkowania, gdyż wszystko zaczęło się od niewinnej korespondencji:
- ….Oj, nie posłużyły mi te nocne loty – leżę teraz chory, mam 39 i boli mnie wszystko. Proszę zatem o wspomnienie mnie min. 2 razy + jedna wiadomość dziennie, po jedzeniu popijając drobnymi łykami. Przestrzeganie tego zalecenia będzie miało rozstrzygające znaczenie dla dalszych rokowań
- …Ojej, biedaku! Będę myślała 5 x dziennie i słała kilometrowe listy o wszystkim i o niczym i martwiła się, żebyś nie przedawkował.
- Oj, dzięki, dzięki, dzięki, to ja już nie chce ozdrowieć..
Słowo się rzekło, kobyłka u płota. Krzysztof mnie olał, więc przerzuciłam się na bloga. Nomen omen, coś w tym jest. Niedawno inny mój znajomy, Andrzej, mocno się rozchorował, też miał 39, pożalił mi się i w ramach terapii zagłębił w moje pisanie. Napisał kilka trafnych komentarzy i ozdrowiał. Czuję się trochę jak moja babka, bioenergoterapeutka, lecząca na odległość. Staram się nikomu nie zaszkodzić a jak widać powyżej, czasami pomagam. Tylko Krzyśka z letargu od kilku lat wybudzić nie mogę. Może powinnam te żabę zjeść do końca i złożyć pocałunek na ustach zaklętego w płaza księcia? Miałabym swojego białego konika a i jeszcze na nim księcia w postaci wartości dodanej, czyli bonusa za wytrwałość i odwagę.
Bastian Baltazar Buks, bohater Niekończącej się opowieści, wypowiedział nowe imię Dziecięcej Cesarzowej nazywając ją „Dziecię Księżyców”. Baśniowa kraina Fantazjana przestała wtedy już istnieć. Pozostało z niej tylko ziarenko piasku symbolizujące nadzieję na zbudowanie nowej, baśniowej krainy. I znowu Krzysztof powraca do mnie jak bumerang wraz z wierszem Williama Blake’a:
To see a World in a Grain of Sand
And A Heaven in a Wild Flower,
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an Hour. – Auguries of Innocence, fragment
(Świat zobaczyć w Ziarenku Piasku
Niebo w Dzikiej Roślinie
Nieskończoność Uchwycić w Ręku
A Wieczność w Godzinie)
Dzisiaj od kilku dni chora jestem ja i nic nie wskazuje na to, żebym szybko stanęła na nogi. Kasia spaceruje z moim smokiem czyli Korkiem a ja szpikując się antybiotykami…czekam na list albo chociaż komentarz, który jak ziarenko piasku przyniósłby mi nadzieję. Fantazjuję niczym mała dziewczynka? Każdy chciałby wyciągnąć kiedyś swój szczęśliwy los, nie tylko małe dziewczynki. Los szczęścia wygrany na loterii marzenia…
Kadr z filmu Neverending Story; Korek – Katarzyna Gardyńska
Niebo – to, czego nie dosięgam!
Już jabłko na jabłoni —
Gdy Gałąź dłuższa niż Nadzieja —
Jest Niebem – dla mej Dłoni!
Emily Dickinson
Wracaj szybko do zdrowia bo co będę czytał:*:*:*