Bobry

Oto bobrów jest gromadka
Bobrzy ojciec, bobrza matka
Bobrze dziatki też nad wodą
Z rodzicami życie wiodą

Już od dawna, od pradziadka
Woda to dla bobrów gratka
Każdy bóbr rzeczny inżynier
I tradycja ta nie ginie

Tam wykopie zgrabną norkę
Drzewo zetnie jak toporkiem
Ostrzy zęby niczym brzytwę
Nie wydaje na dentystę

Szkół nie kończył, nie studiował
Muł w żeremia przebudował
A z gałęzi wielka tama
Też się nie zrobiła sama

Bóbr za bobrem od pokoleń
Wciąż buduje bez zezwoleń
Fach ma w genach i w ogonie
Przy powodzi nie utonie

Ty z rodziną też żyj w zgodzie
Buduj dom jak bóbr na wodzie
I ogonem steruj dobrze
Nie utoniesz, Panie Bobrze….

Zdjęcie: Lesław Kostkiewicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wielka menażeria i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free