Czerwone wino na stole
Świecy płomykiem ogrzane
Czeka na Ciebie dojrzałe
Słońcem winogron nabrzmiałe
Tęsknota odbita na dole
Nadzieją się wznosi do góry
Winoroślą się pnie wytrwale
Szlachetnym szczepem natury
Czeka aż przyjdziesz, kochany
Korek wyjmiesz z butelki
I słoń uwolni pijany
Mój bukiet dla Ciebie niewielki….
Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Facebook
Zwierzolubni
…i korek wyjmę z butelki
…i bukiet twój dla mnie niewielki
…i do ust przycisnę
…i zapach twój rozkoszny
w dłonie wezmę…