Jasnowidząca z Wisły – cz. 9

Miałam przyjemność poznać kilka dni temu pana, historyka z zawodu. Wymiana zdań była krótka i na temat w kwestii uprawianej przez niego profesji:

- dzięki takim ludziom jak Pani babka historycy mają co robić. Ale musi trochę czasu upłynąć……

Wygląda na to, że stosowny czas, w kontekście Jasnowidzącej z Wisły upłynął. Pomijam w tym miejscu aspekt mojego obcowania z człowiekiem o zacięciu i wykształceniu analogicznym do naszego Prezydenta RP. Cenię sobie bardzo ludzi, którzy mają cierpliwość w grzebaniu się w starociach, co wbrew pozorom również może przyprawić o dreszczyk emocji – patrz chociażby tylko na bestseller „Kod Leonarda Da Vinci”  Dana Browna okrzyknięty „thrillerem wszechczasów”.  Bestseller przeczytałam, trochę mi namieszał w mojej skromnej wiedzy historycznej, podobnie jak list, który ostatnio otrzymałam.

Poszłam bowiem tropem adnotacji sprzed lat zamieszczonej w Gazecie Cieszyńskiej, do której to gazety zwróciłam się o pomoc, niestety bezskutecznie, wobec nieobecności autora artykułu, który zszedł z tego świata kilka lat temu. Gazecie za starania bardzo dziękuję.  Sprawę wyjaśnił dopiero…..historyk Ziemi Cieszyńskiej, wspierając się Słownikiem biograficznym Ziemi Cieszyńskiej….i muszę przyznać, że po przeczytaniu listu nabrałam wielkiego szacunku do historyków jako takich w ogóle (nie mylić z osobą Prezydenta, który zajmuje się zupełnie czymś innym), którzy wiedzą, gdzie szukać. Słownik biograficzny Ziemi Cieszyńskiej również namieszał mi w mojej skromnej wiedzy historycznej ale nie patrząc na powyższe zamieszanie otrzymane wyjątki ze słownika zamieszczam w całości. Na marginesie dodam, że historii najchętniej uczyłam się z książek Pawła Jasienicy a niedawno czytałam sprostowania do „prawdy historycznej” zawartej w Polsce Piastów czy też w Polsce Jagiellonów. „Zboczenia” historycznego, którego uczono nas w szkołach podstawowych za moich czasów nie warto wspominać, trzeba się było później historii uczyć od nowa. Podobnie jak ekonomii, którą na studiach, dzięki Bogu na krótko, zaczęłam od cegły pt.: „Ekonomia socjalizmu” aby wkrótce potem przestawić się na zupełnie inne tory. I pomyśleć, że zajęcia  z ekonomii i ekonomik przeróżnego rodzaju stanowiły podstawę nauczania na poznańskim AWFie (1/2 wszystkich godzin lekcyjnych, wykładów i ćwiczeń) a nawet mi przyszło bronić pracy magisterskiej w tej, jakby nie było, nowatorskiej w PRL-u dziedzinie nauki. Myślę, że w ekonomicznej wiedzy po latach zbyt wielu zmian nie ma, w przeciwieństwie do historii.

Wracając do pracy historyków, wymagającej sporego ładunku wiedzy a przede wszystkim anielskiej wprost cierpliwości i skrupulatności, szkoda, że zabierają się „do dzieła” po latach, składając nie zawsze trafnie puzzle aby ułożyć na końcu mniej lub bardziej dopasowany obraz.

„Pilch Jan (1887 – 1975), nauczyciel, redaktor, zwolennik okultyzmu. Urodził się 3.08. w Wiśle, jako syn Jana i Zuzanny z domu Szturc, w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu polskiej paralelki przy niemieckim seminarium nauczycielskim w Cieszynie, w latach 1904 – 1908 pracował jako nauczyciel w Wiśle – Dobce. Stamtąd po dwóch latach pracy został przeniesiony do szkoły ludowej w Czechowicach. Po roku pracy objął posadę w szkole w Wiśle Równe, gdzie uczył do 30.04. 1913 r. Następnie od 1 .05.1913 uczył w Wiśle – Malince przy boku Pawła Pustówki. 1.08. 1914 został zmobilizowany. Po wojnie, w 1920 r. uczył w szkole nr 1 w Wiśle Centrum „Pod Pajtą”. W tym samym roku ożenił się z jasnowidzącą Agnieszką z domu Wysocka i włączył się w ruch okultystyczny, później został redaktorem miesięcznika „Hejnał”. Po wybuchu II wojny światowej pełnił funkcję organisty a także prowadził sekretariat przy Parafii Ewangelickiej w Wiśle. W listopadzie 1943 r. został aresztowany przez gestapo wraz z córką i żoną, a następnie przewieziony do obozu koncentracyjnego w Oranienburgu. Po powrocie z obozu, we wrześniu 1945 roku objął funkcję kierownika szkoły w Jaworzu Średnim do 1948 r. a następnie sekretarza przy Parafii ewangelickiej w Wiśle (po Stanisławie Hadynie) i funkcję organisty (po Jerzym Hadynie). Z dniem 1.07.1958 r. przeszedł na emeryturę, nadal pełniąc funkcje organisty. Jego żona Agnieszka ps. Agni została rozstrzelana w Ravensbrueck dnia 21.11.1944 r. Zmarł 4.04.1975 r. w Wiśle” – Józef Golec, Stefania Bojda, Słownik biograficzny Ziemi Cieszyńskiej.

Budynek szkoły Wisła Centrum – Archiwum Jarzębiny

Kościół ewangelicko-augsburski ap. Piotra i Pawła w Wiśle – Archiwum Jarzębiny

Pilch Agnieszka (1887 – 1944), ps. Agni, jasnowidząca, okultystka, pisarka. Urodziła się w Polskiej Ostrawie, w polskiej rodzinie Wysockich, która od dawna osiadła na pograniczu polsko- czeskim. Uczęszczała do miejscowej szkoły czeskiej. Jej jasnowidzenie zaczęło się objawiać we wczesnych latach dziecięcych i z tego powodu była często szykanowana przez otoczenie. Już w młodym wieku znalazła się w gronie tamtejszych spirytystów, którzy w Radwanicach koło Polskiej Ostrawy stworzyli silny ośrodek ruchu spirytystycznego. Tam znalazła zrozumienie i uznanie dla swojej zdolności jasnowidzenia ale i objawy zazdrości w środowisku za posiadanie takiego daru. W międzyczasie wyszła za mąż za Józefa Kurletto. Przed i podczas I wojny światowej jej zdolności leczenia i jasnowidzenia bardzo się rozwinęły. Tłumnie przybywali do niej do Jaworzna, a później do Mariańskich Gór koło Ostrawy chorzy i szukający pomocy z najodleglejszych miejscowości. Na początku 1919 roku zaproszono ja do Pragi, gdzie została poddana badaniom przez wybitnych profesorów uniwersyteckich i lekarzy. Wyniki potwierdziły jej niespotykane zdolności jasnowidzenia, rozpoznawania oraz leczenia najcięższych chorób. Proponowano jej nawet dożywocie w willi na Hradczanach, by na stałe zamieszkała w Pradze i oddała swe siły i zdolności na usługi Czechów. Nie skorzystała z tej oferty i wraz z dwójka dzieci w tym samym roku przeniosła się do Polski, osiedlając się w Wiśle. Wyszła ponownie za mąż za nauczyciela Jana Pilcha. Wraz z Józefem Chobotem i Janem Hadyną stworzyli w Wiśle – Jarzębatej ośrodek spirytystyczny, zakładając wydawnictwo „Hejnał” oraz wydając miesięcznik „Hejnał” a później w jego miejsce „Lotos”.  Oba pisma zasilała swoim artykułami o tematyce okultystycznej i homeopatycznej. Uczestniczyła w zjazdach ezoteryków i współpracowała z towarzystwami okultystycznymi. Wydawnictwo „Hejnał” wydało następujące książki: „Pamiętnik jasnowidzącej” (Wisła 1930), „Życie na ziemi i w zaświecie”, „Zmora” t.1 (Wisła 1932), „Umarli mówią”, t.2 (Wisła 1933), „Jasnowidzenie” i „Księga duchów” (Wisła 1939). Wraz ze swoim mężem w listopadzie 1939 została aresztowana i wywieziona do obozu w Oświęcimiu, a później do Ravensbrueck, gdzie została rozstrzelana 21.11.1944 „- Słownik biograficzny Ziemi Cieszyńskiej.

Pogrzeb dziadka, Jana Pilcha, Wisła, Kościół ewangelicko-augsburski; Ja z rodzicami – Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii Jasnowidzaca z Wisły i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Jasnowidząca z Wisły – cz. 9

  1. Świt... pisze:

    9.03…26.6.11: Im więcej czytam o pani rodzinie i jej spotkaniach z różnymi wielkimi…???
    Tak,zdziwienie ale i…ulG.A!!!
    Nareśzcie???
    WInf.SŁA…wa A.Małysza…nie była przypadkowa!!!Zawsze o tym mówiłem,prześledziwszy
    jego karierę i…KODY…Wylatowa!!!Dlaczego jednak nikt nic nie chce „zaQmać”???
    Teraz …WIEM/JAwiem…/,że to robota…ZAŚWIATÓW..a być może i osobista pani Babki A.P.!
    Gwałtowny wybuch …sukcesu A.M. w 2001r: z 28 poz.w r.2000 smoka/zod.chin./na 1-szą…
    od początku był „nie z tego świata”!

    Wylatowo/ktoś coś nawet o tym napisał:powieść…/ jest miejscem ;
    spotkania 2 światów:
    DUCHA i MATERII…a czego symbolem jest?
    Liczba…: 44…
    No…tośMY…chyba doma?

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free