Dwa księżyce

Odezwie się czasem nocą jasną
Gdy  księżyc złocisty jej rozpali
W oczach ogniki świec co zgasną
O świcie zanim dzień nastanie

I płoną wtedy żółte oczy
Światłem chowanym dotąd skrycie
Jakby to księżyc je  pozłocił
Znajdując w oczach swe odbicie

Gwizdem objawia, że przybyła
Z dalekiej tajgi, z lasów starych
Gdzie wolnym ptakiem ongiś żyła
Gdzie różne nocą czary- mary

Płomień się żółty nocą jarzy
Zaklęciem wiedźmy, czarownice
Kazały sówce stać na straży
Dając jej w oczach dwa księżyce..

Sóweczka (Glaucidium passerinum) objęta ochroną gatunkową ścisłą. Temu ptakowi zagraża najbardziej niszczenie naturalnych siedlisk – starych drzewostanów. Zdjęcie: www.marekpaluch.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wielka menażeria i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dwa księżyce

  1. Andrzej pisze:

    Ciekawe spostrzeżenie względem tego wspaniałego ptaka – symbolu mądrości, ale i piękna…zwłaszcza oczy mają w sobie coś intrygującego. I Ty to właśnie dostrzegłaś. Brawo!

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free