Myślę o Tobie, Boże..I – Janka Pilchówna

Myślę o Tobie, Boże, żeś daleki -
że jesteś kędyś wielki i nieograniczony,
że wieki
Przepływają nad Tobą a Tyś nieporuszony.
I myślę o tem, że bez Ciebie lepszą być nie mogę
i bez Twej woli
nie mogę nawet zniknąć, rozpłynąć się w Nirwanie
i, że Ty Panie
nie kochasz, nie kochasz mnie wcale.

Królujesz w nieustającej chwale
Zapatrzony w Siebie – w Sobie tylko wiadomą Drogę.
A my z nieszczęściem, co nas przez życie gnębi
nie możemy się ukryć w największej nawet głębi.

Czyż nasze życie
nie jest bezmiłosierdziem Twej litości, Panie?

Och, raczej zgładź dobro w rozkwicie,
bądź niesprawiedliwy, ciskaj gromy,
ześlij nam jeszcze więcej klęski, więcej złości -
ale Miłości
Miłości nie skąp duszy spragnionej
i chociaż w życia zachodzące zorze
uśmiechnij się, uśmiechnij Boże!

Wisła, 1940

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free