Za com ja Ciebie umiłowała
i za com Tobie duszę oddała
i za co wielbię Cie pośród bólu
o Ty, największy mej duszy królu
i Panie mój?
I za co kochałam Cię tak serdecznie
i za co wielbić Cię będę wiecznie,
w smutku, w radości i w szczęściu mojem
dlaczego kocham Cię w słowie Twojem
o Panie mój?
Chyba dlatego, żeś nie z kamienia -
jako posążki z przed lat tysiąca
i, że najczystsze spełniasz pragnienia
i, że nam w mroki garść rzucasz słońca…
Chyba dlatego, że wśród zawiści,
którą przez wieki nasiąkły ziemie,
aby nam Żywot wieczysty ziścić
naszych przewinień poniosłeś brzemię.
Chyba dlatego, żeś sam Litością
i, że najświętszą jesteś Miłością
i najpewniejszą jesteś ostoją
i, że nie gardzisz modlitwą moją
o Panie mój!
I za tom Ciebie umiłowała
i za tom Tobie dusze oddała
i za to wielbię Cię pośród bólu
o, Ty największy mej duszy królu
i Panie mój!
Luty 1937 r. Hejnał 1937, R.9, z.2
Bazylika Grobu Świętego, Jerozolima. Pięć ostatnich stacji drogi krzyżowej, Golgota (Góra Czaszek) i
grób Chrystusa znajdują się wewnątrz bazyliki pozostającej pod opieką katolickich franciszkanów i prawosławnych duchownych greckich i ormiańskich. Na dachu żyją od lat wspólnoty mnichów etiopskich i koptyjskich; Archiwum Jarzębiny; Pamiątkową karteczkę z zasuszonymi kwiatami dostałam od mnicha koptyjskiego przy miejscu męki Jezusa.

Facebook
Zwierzolubni