Więc całuj mnie, mocno całuj
Do krwi i bólu całuj pragnieniem
Bez rozsądku pocałunki mi daruj
Kipiąc serdecznym strumieniem
Pośród wesela ciągle, w kółko
Pustego szkła nie dla nas czas
Zrozum mnie, droga przyjaciółko
Na ziemi żyje się tylko raz!
Powoli świat ogarnij wzrokiem
I popatrz: jak we mgle wilgotnej
Księżyc żółtym krążąc krukiem
Nad ziemią wisi wciąż samotny
Wiec całuj mnie! Tak tego chcę
Gdy pieśni dopadła już zgnilizna
Śmierć moją widać zwęszył ten
Komu ma dola w górze zbrzydła
Uwiędła mocno już ma siła
Umierać mi, już pora konać!
W ostatniej chwili wargi miłej
Pieścić bym chciał i całować
W snach potem by niebieskich
Zawsze bezwstydnie, nic nie tając,
Czeremchy liści swych szelestem
„Jestem twoja” czule do mnie szeptały
Więc aby światła w szkle pożółkłym
Pod pianą lekką nie zniknął blask
Pij i śpiewaj moja przyjaciółko
Na ziemi żyje się tylko raz!

Facebook
Zwierzolubni