Mówią, że najciemniej pod latarnią. Chyba tak. Szukam po całym świecie śladów Stacha Kurletto i znajduję…w swoim rodzinnym albumie. A raczej albumach, gdyż trochę tego jest. To tak jakby szukać tego jedynego ze świecą a on cały czas był tuż obok, tylko, że nie odkryty. Bo mało czasu, bo się szukać nie chciało, bo się schował niczym rak w skorupie. Dużo już znalazłam. Jak się „przekopię” przez te wszystkie listy może znajdę coś jeszcze, co zmieni bieg wydarzeń.
Araucaria, 29.4.1990
„K. ani słowem nie wspomina o obrazach, o Sfinksie, o Kamiennym. Udaje, że wszystko w porządku. Kiedyś, parę lat temu prosiła mnie o akwarelkę. Chciałem sprawdzić, jak traktuje sprawy pieniężne. Wysłałem jej dwie akwarelki, jedną w prezencie a drugą do sprzedaży. W odpowiedzi napisała, że Niemcy są dziwni i nie zechcą kupić, i że ona dobrze zarabia i może przesłać mi pieniądze za obie. Przesłała mi 200 DM. I prawdopodobnie na tym skończą się nasze kontakty……Myśmy w ubiegłym roku nie byli na plaży. Piszę myśmy, to znaczy, że nas dwoje. Od pięciu lat jesteśmy razem. Ona, stosunkowo młoda (64 lata), gausza, pochodzenia francusko-hiszpańskiego. Jest bardzo towarzyska, wesoła, nie potrafi źle mówić o drugich, jest pulchniutka i strasznie nam dobrze we dwoje. Mamy dwa adresy, jeden w Araucarii a drugi w Kurytybie. Tak na zmianę, parę dni w Araucarii i parę dni w
Kurytybie. Nie zmieniła nazwiska, by nie stracić emerytury. Wszyscy znajomi i krewni traktują nas jak małżeństwo. Powiadają, że do serca mężczyzny trafia się przez żołądek. Może to i prawda. Nie byłem smakoszem, Ligia przyrządza potrawy o smaku bezkonkurencyjnym. Obecnie jest u mnie. W poniedziałek wraca do Kurytyby. We wtorek pojadę do niej, w środę pójdziemy na potańcówkę do klubu dla staruszków. Członkami mogą być mający ponad 50 lat. Od czasu do czasu dobrze spotkać znajomych i udawać młodzików. …..Wasz Stach”
Poczułam się jak nastolatka. Nic nie wiem o tym aby w Polsce odbywały się potańcówki dla staruszków. Chyba jesteśmy sto lat za gauczami.
Gaucho – południowoamerykański pasterz bydła – podobny północnoamerykańskiemu kowbojowi — pracujący na pampach, czyli trawiastych równinach Argentyny, Urugwaju, Paragwaju, południowego Chile oraz południowej Brazylii – Wikipedia. Obrazek z gaucho prezentuję w opowiadaniu „Czarna fasola i churrasco”. Korzystając z okazji wyjaśnię również pojecie kaboklo, którego moja brazylijska cioteczka używa w jednym ze swoich opowiadań. Jest to metys, potomek Indian i białych, który „wnika w bory i żyje z ich bogactw w trybie pół koczownika.” – http://czytelniapolska. Rozwinę też wątek herba mate i brazylijskiej kukurydzy (wykorzystując powyższe źródło a dokładniej Marię Konopnicką), o których piszę w opowiadaniu „Pipoka i jakaranda” a także zaprezentuję zdjęcia z wycieczki do Morretes, zrobione przez Jankę, siostrę Stacha. A więc po kolei:
„Herwa mate, po hiszpańsku yerba mate (Ilex paraguayensis), jest w obecnych warunkach najcenniejszym podarkiem, jaki od przyrody otrzymały lasy wyżyny Brazylji południowej, w szczególności Parany. W południowym Rio Grande zanika, do S.Paulo i Minas Geraes przedostaje się tylko wyspami, pozatem obfituje w Paragwaju i Matto Grosso. Parana do najbogatszych w matę okolic zalicza dolinę nad średnim biegiem Iguasu i powiaty Guarapuawa i Palmas. Krzew rośnie na dziko, towarzysząc zwykle piniorowi. Gleba, na której porasta uważana jest za słabą.
Drzewko to, wysokości od 3 do 6m. ma cenę dla liści, z których wyrabia się napój, podobny do herbaty. Smakują w nim tak mieszkańcy rodzimych obszarów jak Argentyny, Urugwaju i Chile, którzy piją ją codziennie, nawet kilka razy. Użytkowanie, jak również nazwa maty pochodzą od indjan. Przez Redukcje Jezuickie, napitek rozpowszechnił się na kraje nadplatańskie, gdzie stał się narodowym……
Przesadzanie i odkłady zawodzą. Sposób, w jaki mate rodzi się samorzutnie, nie został jeszcze dobrze podpatrzony. Nasiona o twardej łusce zdolne są do kiełkowania prawdopodobnie dopiero po przejściu przewodu pokarmowego ptaków, wśród których zwłaszcza, w pożeraniu jagód celują papugi w północno wschodniej Argentynie, i to po długoletnich zabiegach. Stacje rządowe doprowadzają ziarno do kiełkowania przez stratyfikację. Niektórzy koloniści polscy w Brazylji utrzymują, że doszli do własnych systemów mnożenia herwy, lecz tajemnicy, polegającej zapewne także na procesie stratyfikacji, nie chcą wyjawić. W każdym razie, poza Missiones rzadko kiedy widzi się mate posadzoną. Kto w lesie swym znajdzie sporo herwy, posiadł majątek. Byłoby grzechem bór palić i czystą stratą zakładać pole w takiem miejscu. Osadnik zabiera się wtedy do uformowania gaju, zwanego herwalem. W tym celu karczuje zarośla i ścina drzewa, aby dać miejsce i światło dla cennych drzewek o pękatych koronach, które nigdy nie zrzucają liści, a na przymrozki są wytrwałe……Zbioru dokonuje się w miesiącach zimowych, w terminie prawnie oznaczonym, po którym ustawa wzbrania ciecia. Wszystko, co żyje wyrusza natenczas w lasy, przede wszystkiem kabokle, którzy się w zbiorze mate wyspecjalizowali. Także fazendejrzy, żyjący w mieście, podążają do swych posiadłości, a za nimi ciągnie gromada agentów i pośredników…..Nacięte chroście podaje się przypiekaniu nad ogniem, które ma na celu podsuszenie liści i zatrzymanie ich zieleni….. Niema statku, odpływającego z La Platy, aby się beczkami nie wypchał po brzegi. Wywóz roczny brazylijskiej maty doszedł do 100 tysięcy ton, wartości około 2 milionów funtów szterlingów….. Pije się ją w postaci silnego naparu, zwanego szymaronem, pociągając przez rurkę zawartość tykwy.”
( w dole – zatoka morska, te białe plamy to nie są chmurki! Po lewej stronie wierzchołek olbrzymiego drzewa)
Kukurydza. Jest to jeden z najcenniejszych darów nowego świata dla gospodarstwa światowego. Znali ją inkasji (maiz) i tupisi (avati). Długi przeciąg uprawy, jakoteż łatwość selekcji ziaren siewnych sprawiły, że nie tylko rozbiła się na szereg odmian, wczesnych i późnych, wysokich i niskich, o ziarnie żółtym, czerwonym, białem itd…, lecz równocześnie, że stało się rośliną jako jedno z najbardziej wydajnych. Trzechsetny plon na pojedynczym pniu nie należy do rzadkości. Wśród krajów produkujących kukurydzę Brazylja wybiła się ostatnio na drugie miejsce, następne – co prawda bardzo odległe – po stanach Zjednoczonych”.
Niewiele na tej stronie mojego własnego tekstu ale nie chcę się mierzyć z Konopnicką i jej poematem epickim „Pan Balcer w Brazylii”. Poszerzyłam swoje horyzonty, jakbym tam była, niczym Pan Balcer a raczej Konopnicka za polskich, pionierskich czasów a dokładniej, kiedy powstał „Hymn Nowej Polski” napisany na otwarcie pierwszego Sejmu polskiego w Kurytybie – 3 maja 1898 roku.






Facebook
Zwierzolubni