Kwiaty się pysznią jakże bardzo niektóre
Suto w barwy, w korony ciężkie ubrane
Królowe w majestat odziane, w purpurę
W bogactwo przez hojną naturę im dane
A ja w pokoju stawiam skromny bukiecik
Z kwiatków drobnych, lekkich jak piórko
Żółty promyczek w nim czasem zaświeci
Gdy słońce wpada przez okno z podwórka
I śnieżną zadymką sypią się wtedy płatki
By w krysztale się przejrzeć, panny młode
By w lustrze ujrzeć słońce po raz ostatni
Nim kielich wypiją do dna – kryształowy…
Facebook
Zwierzolubni