Ostroga z kolcem

A gdy już rzeki zakończą swój wątek
W morzu, w oceanie
A gdy już z gór, skąd biorą początek
Nic nie zostanie
Cóż rzeki zastąpi, ponad góry się wzniesie
Cóż lasom i stepom przyszłość przyniesie
Nieznane jutro nastanie…

A gdy już jeziora zieloną rzęsą pokryte
Uduszą się martwicą
A gdy już pola pługiem do trzewi zaryte
Ostroga sięgnie tchawicy
Po cóż nam jezior głębia i pól odrodzenie
Po cóż nam zbiór obfity, po cóż marzenie
O Ziemi nieodkrytej….

W dal zbiec, w kosmos i galaktyki
Uciec od zbrodni doskonałej
Tylko kamienne pomniki
Zostaną…

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny 2011

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free