U Szwejka – dla Antoine, przyjaciela od lat

Dzisiaj U Szwejka mam z Tobą spotkanie
W ogródku siądę, cierpliwie będę czekała
Aż w drzwiach się pojawisz niespodzianie
Ręką pomachasz – już jestem kochanie…

Aut się przemyka za oknem tutaj tysiące
I warszawianek w barwnych sukienkach
Gwar na ulicy, kawa ciągle jeszcze gorąca
Na Ciebie czekam przy kawie U Szwejka

Lat znamy się tyle, wiele zostało za nami
Szybko minęły rwąc potokiem bystrym
Okruchy życia wspólnie dzielimy czasami
Sypiemy ptakom krzewów ciernistych…

Dzisiaj U Szwejka mam z Tobą spotkanie
W ogródku siądę, spokojnie będę czekała
Wiem, że przyjdziesz, to nie zapoznanie
To przyjaźń, która długie lata przetrwała….

Zdjęcie: Maj 2011, Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free