Miesięczne archiwum: Lipiec 2011

Powódź wbita na pal

„W sąsiednim stanie, gdzie mieszkają Guachos, ogromne przestrzenie zmieniły się w jeziora.  Pod jeziorami domy i plantacje ryżu. Mosty dwa metry pod wodą. Cała Ameryka Centralna pod wodą.” – pisze moja brazylijska cioteczka o wiosennej powodzi  w Brazylii w 1983 … Czytaj dalej

Opublikowano Biegnąca z wilkami, MOJE OPOWIADANIA | Otagowano , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Fiksum – dyrdum

„Matinhos, 16.6.82 Kochanie – już tu jestem tydzień i dopiero dzisiaj Ci piszę. Nadprogramowe lato w środku zimy skończyło się dzisiaj. Pada deszcz i piszę w łóżku, bo cieplej i w pokoju okno ma szybę, a w kuchni tylko siatka … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Porcelanowe anemony

Zamiast figurki z porcelany Pasterki smutnej, zagubionej Ja, Tobie dam dziś, ukochany Porcelanowe anemony W cichym gdzieś ustaw je kąciku Tam na utkaną pajęczynę Nanizaj barwne koraliki Kolory lata w długą zimę One nie zgubią nagle płatków I nie pochylą … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE WIERSZE | Otagowano , , | 3 komentarzy

Rottweiler za biurkiem

W maju ubiegłego roku, pisząc o benefitach pracowniczych wspomniałam, iż zagraniczni pracodawcy potrafią docenić a jednocześnie wykorzystać miłość właściciela do swojego pupila jako jeden z dodatkowych motywatorów uzupełniających tradycyjne wynagrodzenia wypłacane przez firmę pracownikowi przelewem na konto i tak : … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Pieski świat | Otagowano , , | 2 komentarzy

Miodowe lata z Jarzębiną – cz. 19

Kiedy mnie Jarzębina zabrała ze schroniska w Tomaszowie, wykąpała, ostrzygła i nakarmiła zaraz potem pojechaliśmy do bardzo dużego hotelu koło Rawy Mazowieckiej na wycieczkę, którą ona nazywa podróżą służbową. Wszystkim mówiła, że jestem jej konsultantem ale w recepcji zrobił się  … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Miodowe lata z Jarzebiną | Otagowano , , | Skomentuj