Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Lipiec 2011
Powódź wbita na pal
„W sąsiednim stanie, gdzie mieszkają Guachos, ogromne przestrzenie zmieniły się w jeziora. Pod jeziorami domy i plantacje ryżu. Mosty dwa metry pod wodą. Cała Ameryka Centralna pod wodą.” – pisze moja brazylijska cioteczka o wiosennej powodzi w Brazylii w 1983 … Czytaj dalej
Fiksum – dyrdum
„Matinhos, 16.6.82 Kochanie – już tu jestem tydzień i dopiero dzisiaj Ci piszę. Nadprogramowe lato w środku zimy skończyło się dzisiaj. Pada deszcz i piszę w łóżku, bo cieplej i w pokoju okno ma szybę, a w kuchni tylko siatka … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka
Otagowano antykoncepcja, fiksacja, frustracja, najgorszy ojciec, pada deszcz, planowanie rodziny, przymusowa sterylizacja, wazektomia
Skomentuj
Porcelanowe anemony
Zamiast figurki z porcelany Pasterki smutnej, zagubionej Ja, Tobie dam dziś, ukochany Porcelanowe anemony W cichym gdzieś ustaw je kąciku Tam na utkaną pajęczynę Nanizaj barwne koraliki Kolory lata w długą zimę One nie zgubią nagle płatków I nie pochylą … Czytaj dalej
Rottweiler za biurkiem
W maju ubiegłego roku, pisząc o benefitach pracowniczych wspomniałam, iż zagraniczni pracodawcy potrafią docenić a jednocześnie wykorzystać miłość właściciela do swojego pupila jako jeden z dodatkowych motywatorów uzupełniających tradycyjne wynagrodzenia wypłacane przez firmę pracownikowi przelewem na konto i tak : … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Pieski świat
Otagowano dziecko w pracy, Ewa Pape, Rottweiler
2 komentarzy
Miodowe lata z Jarzębiną – cz. 19
Kiedy mnie Jarzębina zabrała ze schroniska w Tomaszowie, wykąpała, ostrzygła i nakarmiła zaraz potem pojechaliśmy do bardzo dużego hotelu koło Rawy Mazowieckiej na wycieczkę, którą ona nazywa podróżą służbową. Wszystkim mówiła, że jestem jej konsultantem ale w recepcji zrobił się … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Miodowe lata z Jarzebiną
Otagowano kleszcze, szkolenie psa z nagrodami, tresura psa
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni