Beczka soli

W mojej kuchni nie mam i nie używam cukru. Czasami robi się problem, kiedy przychodzą goście. Zapominam, że nie mam a nie każdy toleruje gorzką kawę czy herbatę. Słodzików i im pochodnych również nie posiadam. Nie wiem skąd się u mnie wzięła niechęć do cukru ale trwa ona od wielu lat i odkąd sięgnę pamięcią herbatę piłam gorzką a cukier dodawałam tylko i wyłącznie do ciast. Ciast już nie piekę, gdyż nie są mi niezbędne do życia, czasami coś uszczknę w gościach i ostatnio była to przepyszna, domowej roboty karpatka. Dla niespodziewanych gości mam w pogotowiu ciasteczka korzenne do kawy ale osobiście wolę na deser słodkie daktyle, figę i owoce sezonowe czasami polane likierem. Bez soli sobie kuchni nie wyobrażam. I nie tylko kuchni. Sypię sól na plamy po winie, do kwiatów w wazonie i do wanny…

Poza tym, gdybym się pozbawiła soli a dokładniej na przykład zawartego w niej sodu miałabym problemy ze zdrowiem. Brak cukru jakoś mi od lat nie szkodzi. W opowiadaniu „Lubię stare kobiety” cytuję Tadeusza Różewicza : Lubię Stare kobiety/brzydkie kobiety/złe kobiety/są solą ziemi….Solą ziemi przyjęło się nazywać najbardziej wartościowych ludzi a dawna polska tradycja nakazuje witać gości chlebem i solą czyli z szacunkiem i przyjaznymi uczuciami.

„W Biblii sól jest symbolem więzi między Bogiem a jego ludem, stanowi samo sedno istnienia i prawdy; jest oznaką oczyszczenia. W chrześcijaństwie sól wyobraża boską mądrość i chwałę, błogosławieństwo odpędzające demony i związała się ściśle z pojęciem honoru, godności, czci, szacunku, symbolizując podjęcie zobowiązania lub zawarcia przymierza. Rzymscy katolicy używają soli, jako symbolu czystości, podczas ceremonii chrztu” – Halina Szymanderska „Śluby polskie”.

Sól była ważna dla Babilończyków, Chaldejczyków, arabskich i afrykańskich ludów koczowniczych, również dla przedchrześcijańskich Słowian i Indian Ameryki Północnej. Tych Indian dorzuciłam na podstawie wątpliwej wiedzy zaczerpniętej z lektur Karola Maya ale pamiętam, że sól zastępowała pieniądz w handlu wymiennym pomiędzy plemionami a białymi twarzami na równi z koralikami i bronią palną. W Polsce, w czasach Kazimierza Wielkiego a więc w wieku XIV dochody ze sprzedaży soli stanowiły istotne wpływy do skarbu państwa a żupy krakowskie (Wieliczka i Bochnia) słynne były w całej Europie.

Jan Paweł II kanonizował w 1999 roku bł. Kingę, która to rozwinęła polskie kopalnie soli i zrobiła z nich bardzo dochodowe przedsięwzięcie stanowiące podstawowe źródło dochodów jej i jej męża księstwa. Święta Kinga oprócz tego zasłużyła się dla klasztoru klarysek oraz, pomimo, że poślubiona została sponsalia de futuro Bolesławowi Wstydliwemu, pozostała do śmierci dziewicą. Śluby czystości małżonków wstrzymały ich od wspólnej łożnicy i zakończyły małopolską dynastię Piastów na skutek braku potomstwa. Głównym celem małżeństwa jest prokreacja, tak głosi między innymi kościół katolicki a jednocześnie wynosi na ołtarze dziewicę, która miała męża. A może dlatego właśnie ją wynosi, gdyż mąż nie na darmo nosił przydomek Wstydliwy…..

Wracając do soli, to jak wiadomo, głównie uzyskuje się ją z wody morskiej lub ze złóż soli kamiennej. Zastosowanie ma szerokie a w tym również lecznicze. Spa prześcigają się w kąpielach z minerałami Morza Martwego,  w sanatorium Kopalni Soli „Wieliczka” leczy się schorzenia dróg oddechowych i schorzeń dermatologicznych, pod tężniami w Ciechocinku co roku inhalacjom i innym uciechom poddają się tysiące kuracjuszy a mniej zamożni mogą po prostu udać się do Rossmana i zakupić sobie „beczkę soli”.  Powiada się bowiem, że aby poznać drugiego człowieka, należy z nim zjeść beczkę soli a więc zobaczyć  jak się tenże człowiek zachowuje w różnych sytuacjach i nawzajem.  Podkreślam słowo  „zachowuje”, gdyż to co się mówi o sobie a to co się robi bardzo często znajduje się na dwóch przeciwnych biegunach.

Nie dalej jak wczoraj rozmawiałam ze znajomym na temat ryzyka związania się z kimś nieodpowiednim w późnym wieku porównując ten proces do rosyjskiej ruletki.   Na jedzenie soli czas już nie pozwala a wcześniejsze doświadczenia życiowe nie pozwalają z kolei na rzucenie się w przepaść z motylami w brzuchu. Można co prawda wyjść z założenia, że w jesieni życia o motyle może być trudno, więc jeśli chemia zadziała to może i warto się w tę przepaść kolejnego związku rzucić. Pomijam tutaj oszustów i naciągaczy, którzy szukają sobie wygodnego miejsca na starość, bo tych łatwo rozszyfrować przy odrobinie starań. Rozmowa zeszła na poker, w którym jak wiadomo, przede wszystkim się blefuje ale też można sprawdzić partnera a tym samym poprosić go o pokazanie układu, jeśli tamten dalej chce uczestniczyć w grze. Nie wykluczone, że będzie miał królewskiego pokera w kierach. Życie lubi zaskakiwać a do wygrania jest pełna pula.

Sprawdzić trzeba a czasami nawet wystawić na próbę i zobaczyć, co się stanie…a przede wszystkim rozmawiać, rozmawiać i konfrontować słowa z rzeczywistością. Różne są drogi do poznania drugiego człowieka i nie koniecznie tę beczkę soli trzeba zjeść….można w niej tylko nogi zamoczyć, żeby przenieść ulgę zmęczonym kończynom, zrelaksować się i dać sobie spokój z ludźmi, którzy są nie warci naszej przyjaźni.

Zdjęcia: Wieliczka 1997, Tężnie Ciechocinek 2002, kąpiel w Morzu Martwym 1993, Pokłady soli na wyschniętym jeziorze Chott El Jerrid 1997, sól do kąpieli 2011 – Archiwum Jarzębiny; Royal straight flush of hearts -Tage Olsin, Wikimedia Commons, na licencji Creative Commons;

PS. Rekordową godzinową stawkę w wysokości 6 000 USD życzy sobie mistrz pokera Patrik Antonious – cena obejmuje konsultacje z zakresu doskonalenia tej karcianej gry. O 1 000 USD mniej zarabia Gary Becker – laureat Nagrody Nobla z ekonomii z 1992. Do jego zasług zalicza się m.in. wprowadzenie pojęcia inwestycji w człowieka – Portal „Wynagrodzenia”, 5 lipca br.


Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE OPOWIADANIA, Pamiątki z podróży i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Beczka soli

  1. Halina Skoczek pisze:

    No… I jak Cię nie lubić Iwonko???:)
    Pozdrawiam, Halina

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free