Zamiast figurki z porcelany
Pasterki smutnej, zagubionej
Ja, Tobie dam dziś, ukochany
Porcelanowe anemony
W cichym gdzieś ustaw je kąciku
Tam na utkaną pajęczynę
Nanizaj barwne koraliki
Kolory lata w długą zimę
One nie zgubią nagle płatków
I nie pochylą smętnie głowy
Jak anemony na rabatce
W szary, jesienny dzień deszczowy
One zakurzą się gdzieś w kącie
Okiem zwabiony ich tęczowym
Pająk w sieć własną się zaplącze
W bukiecie tym porcelanowym….
Facebook
Zwierzolubni
Witam serdecznie. Znalazłam się tu przypadkiem poszukując wiersza do mojego pps,a „Uroki porcelany”, ale wcale nie żałuję tego. Pozwolę sobie wkleić Twoje „Porcelanowe anemony” do tego pps,a – wiersz, który mnie zauroczył. Oczywiście pierwsza zobaczysz pps,a i zdecydujesz, czy wyrazić zgodę. Dziś Twoją twórczość przejrzałam pobieżnie, ale wiem, że na dlużej u Ciebie zagoszczę. Pozdrawiam serdecznie.
baardzo czułe …
przypadkiem tu trafiłam szukając kwiatów ,
z ciekawości czystej : jak wyglądają anemony…
zachęcona tym wierszem wczytuję się w następne utwory
pzdr katarzyna
Iwonko, czy mogę dostać tomik Twoich fantastycznych wierszy?
Jesteś niesamowita:))))))))!
Pozdrawiam, Halina