Obiecany uśmiech

Popatrz, uśmiecham się dzisiaj do Ciebie
Tyś uśmiech miał mój obiecany
Łzy wyschły a słowa rzucane w gniewie
Ucichły wraz z żalem niechcianym
Już mną nie targają sprzeczne uczucia
Już ran nie chcę szarpać zadanych
Tylko do Ciebie myślą czasem powrócić
I uśmiech Ci dać, ukochany….

Popatrz, po krętych schodach przechadzka
Zadyszka, potknięcie, stłuczone kolano
Na pędzącym, dzikim koniu przejażdżka
Podróż kolejna zaliczona – w nieznane
Odetchnąć dziś pragnę w parku na ławce
Znów zatrzymać na chwilę w biegu
I Tobie mój uśmiech posyłać już zawsze
Z wciąż odległego brzegu….

Zdjęcie: sierpień 2011 – Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Obiecany uśmiech

  1. leszek pisze:

    Éric-Emmanuel Schmitt — Pan Ibrahim i kwiaty Koranu

    – [...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych.
    – I tu się mylisz. Bo właśnie uśmiech daje szczęście. [...] Spróbuj się uśmiechnąć, to zobaczysz.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free