Starocie

Nad płotem wiekiem pochylonym
Leciwym starcem, przygarbionym
Jarzębina czerwienią rozbłysła
Hej – dziadku – do Ciebie przyszłam
Podeprzeć Twe zmurszałe kości
Dla Ciebie zakwitłam…z miłości

Do tej wioski płotem grodzonej
Do tej ziemi ziarna spragnionej
Do ugoru tęskniącego za pługiem
Do Ciebie i wszystkiego, co lubię
Do tych łąk za lasami kwitnących
I Jarzębin w słońcu płonących

Gdzie krajobraz nasz dawny, stary
Gdzie topielic, rusałek czary
I za piecem świerszcz w kominie
Ze skrzypiec uczynił świątynię
Było, minęło, ech..mój stary płocie
Lubię Ciebie i cenię starocie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free