Już konwalie nie kwitną od wielu miesięcy
Kwiat akacji nie drży na deszczu majowym
O Tobie wspomnienie mi zostało, nic więcej
A myśl jedna uparcie przychodzi do głowy
Po cóż maj w sercach uczuć spragnionych
Jak szampan spieniony wybucha bukietem
Z ciszy wyrywa snem zimowym uśpionych
I na fali uniesień w jesień niesie się echem..
Bzu kiść za oknem już nie cieszy nad ranem
Twych oczu błękit w szarym niebie utonął
Maj w głowie bąbelkiem szumiał szampana
Upiłam się wiosną polnym kwiatem szaloną
Dziś, gdy jesień powoli rdzawe szaty ubiera
A w kielichach już tylko szampan zwietrzały
Pytam czemu maj w sercach naszych umiera
I wytrzeźwieć pozwala uczuciom niestałym…
Facebook
Zwierzolubni
Ilekroc jest mi zle, ciezko , smutno – przypominam sobie ten wiersz – jest przepieknie prawdziwy… dziekuje za niego….
Ohhhhh….
Nawet nie wiem skąd ta łza na mojej twarzy….una lacrima sul viso…..:)!