Miesięczne archiwum: Październik 2011

Na cmentarzu – Janka Pilchówna

. . . . . Liści kruchej purpury pełne obie mam ręce, więc dorzucam je z wolna do jarzębin korali. Wstają jakieś zadumy – myśli myślom dalekie  – – jakby dusza samotna coś cichutko się żali. – Tuż za murem … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna | Otagowano , , | 2 komentarzy

Zły urok

Do kotła wrzucę kilka czarów Wezwę na pomoc nieznane moce Bieluń zanurzę, ukruszę tymianek Wypowiem cicho zaklęcie stare We śnie mi babka zdradziła nocą Jak zranione uleczyć serce Żeby na darmo się nie motało Nie drżało ciągle i nie bolało … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana | Otagowano , , | Skomentuj

Miodowe lata z Jarzębiną – cz.27

Dzień dobry wszystkim. Szary dzisiaj, jesienny dzień. Jarzębiny nie mogłem wyciągnąć rano z łózka na spacer. Tłumaczyła się zmianą czasu. Ja też od rana jakiś niewyraźny jestem…. Dziękuję Kasi i Dymkowi za listy, fajnie, że ktoś o mnie pamięta i … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Miodowe lata z Jarzebiną | Otagowano , , | 2 komentarzy

Przekleństwo tego świata

Www.wykop.pl podał za Scientific American, www.ekologia i www.naturalegeny.pl informację (artykuł: Dziecięce ofiary produkcji polskich świń?) o światowym „przekleństwie soi”, czyli z jednej strony o ekonomicznym uzależnieniu państw, takich jak na przykład Paragwaj i Argentyna od monokulturowej uprawy a z drugiej … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Własne zdanie | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

Jesienny pies

W liściach kolorowych mordę swą zanurzę Ogonem pomacham, z liści zrobię burzę Nazbieram kolorów, przyniosę Jej w pysku Będzie miała bukiet od wiernego psiska Bo ja jestem jesienny pies Co rozgania wszystkie smutki Na jesień pies najlepszy jest Duży brytan … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Pieski świat | Otagowano , | Skomentuj