Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Archiwum kategorii: Barometr hotelowy
Co nam zostało z tych lat – cz. 24
W ostatnim opowiadaniu „z branży” opowiadam o balu, w którym miałam okazję ostatnio uczestniczyć i wyrażam swoje zadowolenie z faktu, że byłam gościem a nie współorganizatorem. Żeby postawić kropkę nad „i” dodam, że często się zdarza, iż zamieszanie w organizacji … Czytaj dalej →
Opublikowano Barometr hotelowy, MOJE OPOWIADANIA
|
Otagowano impreza okolicznościowa, pokaz mody, spódnica bananówa, trendy w modzie, wpadka
|
Skomentuj
Co nam zostało z tych lat – cz. 23
W ramach branżowych, hotelarskich zainteresowań oraz aby nie tracić kontaktu z rzeczywistością, czyli wiedzieć, jak to się mówi „co w trawie piszczy” przejrzałam w ostatnim czasie w miarę szczegółowo internetową bazę kilku tysięcy obiektów zakwaterowania zbiorowego przeróżnej maści, skategoryzowanej i … Czytaj dalej →
Opublikowano Barometr hotelowy, MOJE OPOWIADANIA
|
Otagowano Bal Karnawałowy, baza turystyczna, komfort pobytu, obiekty zakwaterowania zbiorowego, Petropol Płock
|
1 komentarz
Co nam zostało z tych lat – cz. 22
O wypiekach w rodzaju domowego chleba czy też pita bread co nieco napisałam w opowiadaniach „Teściowa z zakalcem” i „Chleb powszedni” a o Kuchni włoskiej z regionu Umbria wspomniałam przy okazji świętego Franciszka z Asyżu – „Pokój dla braci mniejszych.” … Czytaj dalej →
Opublikowano Barometr hotelowy, MOJE OPOWIADANIA
|
Otagowano Grażyna Torbicka, Hotel Victoria Warszawa, hotele Etap, inwestycje w hotelarstwie, kompromitacja, obsługa klienta, pizza, pizza Margherita, Prawosławna wigilia, skandal
|
2 komentarzy
Co nam zostało z tych lat – cz.21
W Nowym Roku słońce pięknie świeci i odbija się w kropelkach nocnej mżawki wiszącej na wilgotnych gałęziach. Powietrze czyste i przejrzyste, więc nie tylko ja dałam się skusić skoro świt na długi spacer z psem. Na miejscowej promenadzie pieski, które … Czytaj dalej →
Co nam zostało z tych lat – cz.20
Na pożegnanie tych kilka słów Kreślę do Ciebie kochany Jesienny liść opadł już Zimny wiatr wieje od rana Biało czarny krajobraz za oknem Niebo ciężkimi zasnute chmurami Oczy od łez zrobiły się mokre Skrzypi mróz pod stopami.. Gdy przyjdzie chwila … Czytaj dalej →
Opublikowano Barometr hotelowy, MOJE OPOWIADANIA
|
Otagowano Beata Rybotycka, benefis, pożegnanie, przejście na emeryturę
|
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni