Archiwum kategorii: Moja brazylijska cioteczka

Od uśmiechu do uśmiechu

Curitiba – 7 marca 1987 W lanszonecie, pełnej jak mrowisko zaraz odkryłyśmy starszego pana, bardzo dobrze ubranego i sympatycznego, który przy balkonie kanapki podjadał i na nas spozierał. Ja próbowałam zachować powagę, ale się nie dało, bo on też nie … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Dar – Janka Pilchówna

Słońce wytoczyło się wysoko zalewając wszystko potokami spokojnego blasku. Pod niebem jasnym i chłodnym, gorące barwy jesieni płonęły, niby ogień. Rude buki ciskały płomienie gałęzi wprost w błękit, ciemne świerki kołysały się wolno na wietrze. Góry obsychały z rosy. Samotny … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , , , , | Skomentuj

Esencja miłości

Curitiba, 15 lipca 1981 „W moje urodziny córka zabrała mnie na kolacje, byli znajomi nasi, obchodzili 35 lat małżeństwa. Zamówili jedzenie na trzech a zjadło siedem osób. Potem poszliśmy do baru – nie wiedziałam, że są tu takie bary. Zamiast … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , | Skomentuj

Prawo rekompensaty

Moja przyjaciółka właśnie przeszła na wcześniejsza emeryturę, rok przed terminem do emerytury właściwej. Mogła to zrobić wcześniej ale jak się wyraziła, przez całe życie pracowała w pewnej, jednej i tej samej, szacownej instytucji dla grantów a granty się właśnie skończyły. … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , , , | Skomentuj

O wszystkim i o niczym

„Curitiba, 12.4,81. Kochana Agniu – obiecałam Ci długi  list z Matinhos a dopiero dzisiaj go zaczynam. Tylko nie odpłać mi tym samym, bo moja największa radość, to otworzyć skrytkę pocztową i znaleźć w niej Twoje listy…. Na plażę pojechałam w … Czytaj dalej

Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Moja brazylijska cioteczka | Otagowano , , , , , | 1 komentarz