Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Archiwum kategorii: Miłość patykiem pisana
Stare drzewa
Weszłam do starego lasu Przyzwał mnie z daleka Las minionego czasu Stary las, jak rzeka – Chodź, tu drzewa wciąż stoją Tu niebo zagląda przez liście Opoką jestem, ostoją Czekałem na Twoje przyjście… Aż rękami obejmiesz konary Przytulisz się do … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana
Otagowano czas utracony, czym jest miłość, stary las
Skomentuj
Na straganie
Nadęła się dynia na straganie Obok przycupnął bakłażan – Przesuń się, mój drogi panie Nie będę dwa razy powtarzać Chcę się pokazać w całości Wszelki urok z siebie wydobyć Pomarańcz mych okrągłości Cenną niech zdobycz stanowi Skurczył się bakman w … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana
Otagowano bakman, bakłażan, Dynia, gruszka miłości, Hallowen, noc czarów, oberżyna
Skomentuj
Mogłabym w zwiewnej sukience…
Mogłabym w zwiewnej sukience W barwne liście jesienne ubrana Na spacer pójść z Tobą za rękę Jak dawniej znów zakochana… Słońce przez drzewa prześwieci Ptak słodko w gałęziach zanuci W sukience tej bardzo kobiecej Tobą sobie w głowie zawrócić.. Niech … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana
Otagowano jesienne liście, spacer jesienią, trzymając się za ręce
Skomentuj
Czerwone serce
Na barwnym straganie w mieścinie małej Pomiędzy króliczkiem – gonić go trzeba I słonkiem na skrawku słodkiego nieba Czerwone serce się dziś zaplątało Przechodzą ludzie; patrz jakie serduszko! Można je kupić – wpierw się potargować Ech, szkoda grosza; jej szepnę … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana
1 komentarz
Warszawska, zaczarowana dorożka
U Gałczyńskiego przed Sukiennicami Gdzie wciąż idzie walc „Zalany słoń” Dorożka zmierza a w niej zakochani Dorożkę ciągnie pijany koń To kroczy stępa, to rusza galopem Jakby się zerwał, pofrunąć chciał I w równy kłus przechodzi potem Na prawo jazdy … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana
Otagowano Gałczyński, Warszawska Starówka, Zaczarowana dorożka
5 komentarzy
Facebook
Zwierzolubni