Kategorie
- Moje Opowiadania (482)
- Barometr hotelowy (65)
- Biegnąca z wilkami (104)
- Bliskie spotkania (63)
- Moja brazylijska cioteczka (104)
- Pieski świat (80)
- Własne zdanie (65)
- Moje Wiersze (458)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (94)
- Korale jarzębiny… (84)
- Miłość patykiem pisana (82)
- Moi goście.. (40)
- Wielka menażeria (71)
- Moje Opowiadania (482)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Archiwum kategorii: I tak przemijamy
Ze mną porozmawiaj
Gdy przychodzi dzień smutny, jak dzisiejszy Kiedy szloch dławi krtań a łza widok rozmywa Wszystko z rąk leci, podły nastrój, wisielczy Ktoś chce sam ze sobą ten dzień przeżywać Nie widzieć nikogo, głowę schować pod koc I przespać dzień cały … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, Moje Wiersze
Otagowano najwazniejsza jest rozmowa, smutny dzień, szczęśliwy traf, zwyczajny szary dzień
Skomentuj
Nikt nie woła…
Szumią trawy wysokie Ciepłym wiatrem głaskane W stepach szerokich Gdy się budzą nad ranem A gdy słońce w zenicie Pośród traw oceanu Tętnią zielonym życiem Jak te Akermanu… Na dalekim Krymie Pieśń powstała stęskniona Gdy nadeszła zima Z Litwy nikt … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, Moje Wiersze
Otagowano ocean traw, Sonety krymskie, stepy Akermanu, szum morza w muszelce, wysokie trawy
Skomentuj
Słodkie brązy
Na Cyprze i Krecie brąz od dawna jest znany Z jego rudy w dymarkach stop miedzi odlany Na dzwon spiżowy, na medal brązowy Świstak w brązach chodzi od łapy do głowy I niedźwiedź dumnie swe futro obnosi Brązowy jest słowik … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, Moje Wiersze
Otagowano kolor brązowy, matka ziemia, wyroby z brązu
2 komentarzy
List w książce schowany
Pożółkły list kiedyś w książce schowany Zakładka z białej, dawno uschniętej róży Do rąk wzięłam z półki tom zapomniany I wypadł list przez Ciebie pisany Pamiątka z naszej wspólnej podróży… Poszedł w niepamięć tamten czas Wiele zdarzeń lecz nie było … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, Moje Wiersze
Otagowano biała róża, Kwiaty polskie Tuwim, roztrwoniony czas
1 komentarz
Kruche mimozy
Dzisiaj jesień weszła przez drzwi W sadzie jabłuszka się rumienią I żółta gruszka do rąk spadła mi Słońce w dłoni mam tej jesieni… Jeżyny w czerń się piękną ubrały Śliwki biskupia purpura okryła Orzech na ziemię spadł dojrzały Barwną karocą … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, Moje Wiersze
Otagowano Jesienne kwiaty, Jeżyny, mimozy, Pierwszy dzień jesieni, Wspomnienie Czesław Niemen
Skomentuj
Zwierzolubni